Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Edukacyjne i ciekawe - I Sieradzkie Spotkania Filmowe

Edukacyjne i ciekawe - I Sieradzkie Spotkania Filmowe

sieradzkiespotkaniaRozpoczęły się pierwsze Sieradzkie Spotkania Filmowe. Na inaugurację, zgodnie z planem sala Kina Teatr wypełniła się najmłodszymi i najstarszymi uczestnikami tego projektu edukacji filmowej. "Biuro detektywistyczne Lassego i Mai" porwało tych pierwszych, a film "Najlepszy" wbił w fotel tych starszych. Dziś kolejne seanse. Uczniowie szkół podstawowych spotkają się na filmach: "Na linii wzroku" i "Była sobie dziewczynka".

 

W sobotę w Kinie Teatr wyświetlane będą dwa filmy. O godz. 15 ciekawa propozycja dla najmłodszych czyli "Misja Yeti", zaś o 17.30 rewelacyjny polski obraz z doskonałą rolą Jacka Braciaka "Córka trenera". W niedzielę sieradzkie Kino Teatr zaprasza w ramach festiwalu o godz.11 na finałowy film "Villads". Pozostało jeszcze kilka bezpłatnych wejściówek, szczególnie na film "Córka trenera", na który zapraszamy nie tylko młodych, ale również starszych odbiorców. To doskonałe kino dla całej rodziny.
I Sieradzkie Spotkania Filmowe to pilotażowy projekt, którego celem jest rozwinięcie oferty zajęć w ramach edukacji filmowej, a także zbudowanie platformy współpracy pomiędzy szkołami, instytucjami kultury i światem filmu w celu wsparcia realizacji podstawy programowej. To również specjalna oferta do mieszkańców regionu kina fascynującego, nietuzinkowego i mniej dostępnego niż komercyjne kino. Swoją rękę do powodzenia przedsięwzięcia przyłożyli: Sieradzkie Centrum Kultury, stowarzyszenia Invicta i Kreatywny Sieradz, miasto Sieradz, Narodowe Centrum Kultury i Łódzki Dom Kultury.

Michał Sitarek
Referat Promocji UM w Sieradzu

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyGdy mi ciebie zabraknie...

Autobus z wycieczką zbliża się do granicy.
– Piwo! Siku! – po raz któryś z rzędu rozweseleni wycieczkowicze zmuszają kierowcę do zatrzymania.
Po dłuższej chwili, gdy już z powrotem zajęli miejsca w autokarze, kierowca pyta głośno:
– Czy kogoś nie brakuje?
Cisza. Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi mężczyzna i lekko bełkocząc mówi:
– Kurde, nie ma mojej żony...
– No przecież – mówi ze złością kierowca – przed odjazdem pytałem, czy kogoś wam nie brakuje!
Na to facet:
– Ale mnie jej nie brakuje, tylko mówię, że jej nie ma...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u