Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Fałszywy elektryk okrada w Sieradzu

Fałszywy elektryk okrada w Sieradzu

policjasieradzPo raz kolejny w ciągu tygodnia na terenie Sieradza dał o sobie znać złodziej wykorzystujący naiwność starszych osób.

Dzisiaj, 12 lutego postanowił się wzbogacić kosztem starszej pani przy ul. Targowej. Pojawił się u niej w mieszkaniu pod pozorem sprawdzenia licznika. Wykorzystał naiwność sieradzanki i ukradł jej portfel, w którym miała kilkaset złotych. Poprzednio, 7 lutego z powodzeniem okradł przy ulicy Jana Pawła II w Sieradzu 86-letnię kobietę. Gdy otwierała drzwi od klatki schodowej, doszedł do niej nieznany mężczyzna i grzecznie przytrzymał jej drzwi. Zarazem zaoferował się, że poniesie jej siatki z zakupami. Zagadnięta grzecznie mu podziękowała, mówiąc, że mieszka na parterze. Nieznajomy wyminął ją i poszedł na górne piętra bloku, zaś kobieta weszła do swojego mieszkania. Po kilku minutach usłyszała hałas dochodzący z klatki schodowej. Gdy na nią wyjrzała zauważyła poznanego wcześniej mężczyznę, który stał przy jej liczniku prądu. Mężczyzna wówczas oznajmił 86-latce, że jej licznik jest stary i powinien zostać natychmiast wymieniony. Starsza pani zaprosiła go do mieszkania. Tam nieznajomy wyciągnął jakieś kartki papieru i zaczął na nich coś pisać. Poprosił o rachunki za energię elektryczną. On po ich przejrzeniu stwierdził, że ma nadpłatę w wysokości 70 złotych. Taką kwotę chciał oddać kobiecie, ale jak stwierdził, miał przy sobie tylko "grube złotówki", czyli banknot 200 złotowy, który pokazał kobiecie. Zaproponował zatem, że jak sieradzanka rozmieni banknot, od ręki zwróci jej nadpłatę. Zaskoczona niespodziewanym zwrotem pieniędzy kobieta otworzyła szafę, by sprawdzić czy ma mniejsze nominały. Po chwili stwierdziła, że jednak nie ma możliwości wydania reszty. To nie zniechęciło oszusta. "Pracował" dalej... W ciągu kilku następnych minut sprawdzał korki w mieszkaniu i licznik na korytarzu, jednocześnie cały czas udawał, że robi notatki. Zmęczona kobieta usiadła w jednym z pokoi czekając, kiedy inkasent skończy ?kontrolę?. Po kilkunastu minutach zaniepokoiła ją panująca cisza. Gdy stwierdziła, że sobie poszedł, nabrała podejrzeń, czy faktycznie był to elektryk. Poszła sprawdzić zawartość szafy. Niestety, z jej wnętrza zniknęły pieniądze polskie, kilkaset dolarów i laptop. Oszust to według opisu pokrzywdzonych młody mężczyzna w wieku około 20 lat. Ubrany był w niebieską bluzę, bądź kurtkę i szare jeansy. Policja nie wyklucza, że po dwóch udanych kradzieżach mężczyzna znów pojawi się w regionie. Apeluje członkowie rodzin uczulili na ten fakt swoich bliskich, babcie, dziadków, wujostwo....
Ważne jest, aby wszystkie osoby podające się za pracowników różnych firm (administracja, inkasenci, ekipy remontowe itd.) dokładnie sprawdzać przed wpuszczeniem do mieszkania. Zawsze można poprosić o okazanie się dowodem osobistym, a na pewno należy zażądać od takiej osoby okazania legitymacji pracowniczej. Szczególnie dużą ostrożność należy zachować przy okazji wizyt różnego rodzaju domokrążców oferujących sprzedaż po super atrakcyjnych cenach różnego rodzaju towar. W sytuacji gdy mamy jakiekolwiek wątpliwości należy niezwłocznie zadzwonić na numer alarmowy policji - 997 lub 112 i poinformować o swoich podejrzeniach. Na miejsce natychmiast uda się partol i sprawdzi taką osobę. Należy pamiętać, że taka prośba nie wiąże się z żadnymi konsekwencjami prawnymi dla zgłaszającej osoby.

 

ED

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipySynku, jak mogłeś...

Matka strasznie beszta syna, który wybrał się do klubu ze striptizem.
- Jak mogłeś! To straszne, to obrzydliwe! Pewnie widziałeś tam rzeczy, których nie powinieneś zobaczyć!
- Tak. - odpowiada syn - Widziałem tam ojca!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u