Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności 96-letni rowerzysta zginął w wypadku

96-letni rowerzysta zginął w wypadku

osjakowwypadekJak informuje Powiatowa Komenda Policji w Wieluniu, tragicznie zakończył się wypadek w Osjakowie, w powiecie wieluńskim. Zginął 96-letni rowerzysta. W tym przypadku po raz kolejny pojawia się pytanie: w do którego roku życia osoby starsze powinny się poruszać na drogach nie tylko rowerami, ale i samochodami? Bo wypadków z udziałem sędziwych seniorów niestety przybywa. Nie tylko w Sieradzkiem, ale i w całej Polsce. Narażają oni nie tylko swoje życie, ale i innych uczestników ruchu. Policjanci zatem apelują do bliskich takich osób, aby odradzali im jazdę po drogach publicznych. Niestety wciąż te apele są bezskuteczne...

 

Policjanci z komisariatu w Osjakowie pod nadzorem prokuratury Rejonowej w Wieluniu wyjaśniają przyczyny tragicznego wypadku drogowego, do którego doszło 15 lipca tuż po godzinie 11 na drodze krajowej numer 74 w Osjakowie. Ze wstępnych policyjnych ustaleń wynika, że 96-letni rowerzysta został potrącony przez jadącą w tym samym kierunku ciężarówkę Volvo, którą kierował 32-letni mieszkaniec powiatu radomskiego. Na skutek odniesionych obrażeń śmierć poniósł rowerzysta. Przeprowadzone badanie na zawartość alkoholu wykazało, że kierowca ciężarówki był trzeźwy.
Policjanci apelują o ostrożność i przestrzeganie przepisów przez wszystkich użytkowników dróg. Konsekwencje zderzenia rowerzysty z samochodem kończą się z reguły poważnymi obrażeniami, a nawet śmiercią cyklistów. Aby takich wypadków było jak najmniej, pamiętajmy o zdrowym rozsądku, przestrzeganiu przepisów ruchu drogowego i szacunku do innych uczestników dróg.

(opr. KaMi S)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyCoś na dobry rok szkolny

--------------------------

Nauczycielka przechadzała się po klasie obserwując rysujące dzieci. Od czasu do czasu zaglądała, jak idzie praca. Podeszła do dziewczynki, która w skupieniu coś rysowała. Nauczycielka spytała ją, co rysuje.
- Rysuję Boga - odpowiedziała Zosia.
- Ale przecież nikt nie wie, jak Bóg wygląda - powiedziała zaskoczona nauczycielka.
Zosia mruknęła, nie przerywając rysowania:
- Za chwilę będą wiedzieli.

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u