Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Ciężar tornistra Marysi, odczuje kręgosłup Marii!

Ciężar tornistra Marysi, odczuje kręgosłup Marii!

DSCN2506Zmiany w stawach kolanowych czy skokowych, barku, boczne skrzywienia kręgosłupa - to wszystko grozi uczniom, którzy noszą za ciężkie plecaki i tornistry. Zmiany zwyrodnieniowe - jak wyjaśnia Dariusz Gabrysiak, z Przychodni Rehabilitacyjnej ,,Remed'' w Zduńskiej Woli - mogą się pogłębiać i powodować większe dolegliwości w dorosłym życiu. Na przykład dolegliwymi bólami kręgosłupa. Noszące dziś ciężkie tornistry dzieci są potencjalnymi pacjentami poradni rehabilitacyjnych za 10-20 lat! Czy można temu zapobiec? Można! Ale w praktyce dotyczy to garstki uczących się w polskich szkołach dzieci.

 

Tornistry uczniów są za ciężkie. Zduńskowolscy uczniowie nie są tu żadnym wyjątkiem. Wykazało to ważenie tornistrów, jakie przeprowadził zduńskowolski PiS. Na wagę trafiło 308 plecaków uczniów w wieku od 6 do 12 lat. Łącznie o wadze 1.849 kg, czyli jeden ważył ponad 6 kg. Jak sprawdzono przeciętny 7-latek nosi do szkoły średnio 5-kilogramowy tornister, a ten na plecach 10-latka ważył już 7 kg. Zdarzały się także plecaki o wadze 11 kg! Wnioski z akcji działacze PiS zamierzają po zebraniu podpisów wśród rodziców wysłać do sanepidu, zduńskowolskiego magistratu, Starostwa Powiatu Zduńskowolskiego i kuratorium oświaty. Mają ku temu podstawy, aby głośno informować o nieprawidłowościach w tym, co dzieci noszą na plecach! Według siatek centylowych 7-letnie dziecko przy wzroście ok. 120 cm powinno ważyć od 20 do 25 kg. Zaś 10-letnie przy wzroście 130 cm w dolnej granicy normy 30 kg. Najlepiej, gdyby to było o 5-6 kg więcej.

Zgodnie z normami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), ciężar na plecach ucznia nie powinien przekraczać 10 proc. wagi dziecka. A zatem plecach 7-latka nie powinien być cięższy niż 2,5-3 kg, a starszego o 3 lata powinien się mieścić w granicach 3-3,5 kg! Tymczasm Państwowa Inspekcja Sanitarna stwierdziała, że 44 proc. uczniów z obszarów miejskich i 38 proc. z obszarów wiejskich dźwiga za ciężkie tornistry, co skutkuje trwałymi wadami postaw. W zeszłym roku szkolnym przeprowadziła ocenę obciążenia uczniów plecakami i tornistrami. Z badań wynika, że 36,3 proc. uczniów nosiło tornistry lub plecaki, których waga przekraczała zalecaną. Czasam nawet dwukrotnie!

Już ponad trzy lata temu, bo 1 września 2009 roku weszło w życie rozporządzenie, nakładające na szkoły obowiązek zapewnienia uczniom klas pierwszych szkoły podstawowej i gimnazjum możliwości pozostawienia w szkole części podręczników i przyborów szkolnych. Zgodnie z tymi przepisami, dyrektor szkoły lub placówki musi co najmniej raz w roku być przygotowany do przeprowadzenia kontroli w zakresie bezpieczeństwa i higieny w obiektach należących do placówki. Dotychczas obowiązujące przepisy nakładały na niego obowiązek kontroli po każdej przerwie w działalności, trwającej co najmniej dwa tygodnie. Praktyka pokazała, że takie określenie częstotliwości kontroli jest niewystarczające w stosunku do potrzeb. - Tak naprawdę rozporządzenie jest wiążące dla szkół jedynie na papierze - uważa matka drugoklasisty ze Zduńskiej Woli. W pierwszej klasie syn zostawiał podręczniki w szkolnej szafce. Ale teraz już się tego nie praktykuje. Obawiam się, jak poradzi sobie moja młodsza córka, która ma iść od września do szkoły w wieku 6 lat? Ciężki tornister przegnie ją w drugą stronę - dodaje matka. Kobieta nie kryje, że zazdrości dzieciom swojej siostry, która mieszka w gminie Zduńska wola. - Tam w szkołach każde dziecko ma swoją szafkę. Dlaczego nie mają takiego komfortu dzieci w mieście?

ED

FOTO: Najmłosi uczniowie ze zduńskowolskiej "dziewiątki" wyglądają jak tragarze. Jakby nosili do szkoły worki ze zbożem. Oni też mają przeciążone plecaki

Fot. ED

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipySynku, jak mogłeś...

Matka strasznie beszta syna, który wybrał się do klubu ze striptizem.
- Jak mogłeś! To straszne, to obrzydliwe! Pewnie widziałeś tam rzeczy, których nie powinieneś zobaczyć!
- Tak. - odpowiada syn - Widziałem tam ojca!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u