Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Kobiece „brudne” myśli

Kobiece „brudne” myśli

brudnemysliJest wiele teorii na temat tego, jak często mężczyźni myślą o seksie. Ja słyszałam, że dwa razy na minutę, albo co siedem sekund. Ta pierwsza opcja wydaję się bardziej prawdopodobna, bo inaczej faceci nie myśleli by przecież o niczym innym. Chociaż… ta płeć jest na tyle skomplikowana, że ja jestem w stanie uwierzyć we wszystko. Tylko co w takiej sytuacji z kobietami? Czy faktycznie są tak święte, za jakie często się podają?

Dla wielu kobiet „te” sprawy są na tyle wstydliwe, że boją się przyznać, że chociażby o nich myślą. Z drugiej jednak strony żyjemy w XXI wieku i na każdym kroku można usłyszeć, jak czternastolatki w wyjątkowo wulgarny sposób rozmawiają o seksie. Są oczywiście o wiele bardziej doświadczone i obeznane niż dojrzałe kobiety. Nie pozostaje nic, tylko się od nich uczyć…

Może to czasy się zmieniają, ale panie są dzisiaj o wiele bardziej śmiałe. Okazują mężczyznom czego oczekują i w wielu przypadkach zależy im na pójściu do łóżka tak samo jak partnerom. To źle? Wątpię. O ile tylko będą szanowały same siebie, to niech robią co chcą. Nikt im przecież nie zabroni. Ja postanowiłam sprawdzić, jak często znajome myślą o seksie. Grupa wiekowa moich ankietowanych to 17-20 lat. Jedna z nich stwierdziła, że co pięć minut. To oczywiście było przejaskrawione, ale koleżanka podkreśliła, że nie jesteśmy o wiele gorsze od mężczyzn. Inna powiedziała: - O seksie? No nie wiem. To zależy od humoru. Choć zazwyczaj jakoś pięć razy dziennie. A skojarzenia? Ha, ha, tego nie liczyłam. Dużo, bardzo dużo kojarzy mi się z seksem. No i nie ma się co dziwić. W dzisiejszych czasach jesteśmy otoczeni seksem z każdej strony. Media, Internet, reklamy, czasopisma… I jak o tym nie myśleć?

Nie wszystkie damskie marzenia oczywiście są związane ze sprawami łóżkowymi. Z różnych przyczyn. Moja rówieśniczka mówi: - Hmm, ciężkie pytanie. Szczerze powiedziawszy jeśli chodzi o mnie to wcale mnie do tego nie ciągnie. A dlaczego? Być może dlatego, że mam kompleksy. Nawet jeśli zdarza mi się o tym pomyśleć, to tylko wtedy, gdy widzę swojego cudownego chłopaka! I tak, tu objawiają się nadprzyrodzone moce mężczyzn, którymi sprawiają, że kobieta zapomina o wszystkich zmartwieniach i całym świecie. I o seksie też wtedy może nie myśleć. Bo według innej znajomej: - Szkoda czasu na myślenie, lepiej od razu przejść do działania!

- Często, bardzo często. Przede wszystkim ciągle coś mi się z seksem kojarzy. Jakaś rzecz kosztuje 69 zł – ja mam już brudne myśli. Ktoś mówi, że coś trzeba posunąć – ja od razu o jednym – odpowiedziała na moje pytanie znajoma. Większy problem miała z tym, żeby wytłumaczyć z czego się to bierze. Po dłuższych przemyśleniach doszła jednak do wniosku, że największy wpływ na to ma otoczenie. - Znam wielu facetów, którzy zwykle przy mnie nie kryją się z myślami na ten temat, wiec sama nabrałam sporego dystansu. No i są przystojnymi mężczyznami. Cholernie pociągającymi. I chociaż pierwszy raz mam ciągle przed sobą, to jak tu nie pomyśleć, o wylądowaniu z takim w jednym łóżku? Żadna z nas nie jest aż taka porządna, żeby nawet o tym nie pomarzyć.

Ile pytanych, tyle opinii. Niektóre nie chciały się przyznać i moje pytanie było dla nich sporym kłopotem. To pewnie dobrze, bo przecież skromność jest ozdobą dziewczęcia! Słyszałam opinię, że rośnie nam pokolenie nimfomanek, które nie mają pojęcia czym jest migrena. Cóż, przynajmniej mężczyznom to pewnie nie przeszkadza…

Emilia Czyżak

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyTaki tam zbieg okoliczności...

Policjant zatrzymuje samochód, którym jadą trzy osoby: mąż i jego młoda żona oraz dziadek żony.
- Przepraszam, panie kierowco, poproszę pańskie dane, ponieważ jest pan tysięcznym kierowcą, który właśnie przejechał niedawno oddany do użytku odcinek tej drogi.
Firma budowlana, która drogę wykonała, ufundowała nagrodę pieniężną; tysiąc złotych dla tysięcznego kierowcy!
Zanim kierowca ochłonął, pojawił się reporter radiowy z pytaniem:
- Jeśli można wiedzieć, na co wyda pan te wygrane pieniądze?
Po chwili zastanowienia kierowca odpowiada;
- No cóż, chyba wreszcie zrobię prawo jazdy...
Na to jego żona: - Nie słuchajcie go panowie, on tak zawsze lubi głupio żartować kiedy za dużo wypije!
W tym momencie budzi się dziadek i widząc policjanta zauważa:
- A mówiłem, że skradzionym samochodem daleko nie zajedziemy...!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u