Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Jarmark Bożonarodzeniowy w Zduńskiej Woli przyciągnął tłumy /zdjęcia/

Jarmark Bożonarodzeniowy w Zduńskiej Woli przyciągnął tłumy /zdjęcia/

15442149_1181621898582916_6769378654625413133_nJarmark Bożonarodzeniowy "Zduńska Wola pod jemiołą" za nami. Odbył się po raz pierwszy. Był pełen atrakcji. Na 50 stoiskach można było zaopatrzyć się w wyborne wędliny, miody, zioła i ozdoby świąteczne. Na scenie wystąpili m.in. chór Złota Jesień, zespół z państwowej Szkoły Muzycznej, grupy Jordan i zespół tańca ,,Arabeska'' oraz koncert Macieja Zakościelnego.

Tuż przed koncertem odbyła się licytacja bombek z autografami Macieja Zakościelnego i Pawła Królikowskiego. Dochód z niej przeznaczony zostanie na leczenie chorej na siatkówczaka oczu 5-letniej Oliwki Wieczorek. Nie brakowało atrakcji dla dzieci: były anioły na szczudłach, święty Mikołaj, żywa szopka i renifery.

Mika S

Fot.: Mika S, UM

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyRefleksyjna przygoda u dentysty

Siedziałam w poczekalni u dentysty, do którego przyszłam po raz pierwszy. Z nudów rozglądałam się. Zauważyłam na ścianie dyplom ukończenia studiów, na którym figurowało jego imię i nazwisko. Wtedy przypomniał mi się wysoki, przystojny, ciemnowłosy chłopak o tym samym imieniu i nazwisku, który chodził ze mną do tego samego liceum jakieś 30 lat temu.
Czyżby mój nowy dentysta był tym chłopakiem, w którym się nawet trochę podkochiwałam?
Jednak kiedy go zobaczyłam, szybko porzuciłam te myśli.
Ten prawie łysy facet z siwymi włosami, wydatnym brzuszkiem i twarzą pełną zmarszczek był zbyt stary, by mógł być moim kolegą ze szkoły.
A może jednak? Po tym, jak mi przejrzał zęby, zapytałam go, czy nie chodził przypadkiem do XXVI LO.?
Tak. Owszem, chodziłem i byłem nawet jednym z najlepszych uczniów, zarumienił się.
A w którym roku Pan zdawał maturę? - zapytałam.
- W siedemdziesiątym czwartym. A dlaczego Pani pyta?
- Ach, to Pan był w mojej klasie! - powiedziałam zachwycona.
Wtedy dentysta zaczął mi się uważnie przyglądać.
Po chwili ten grubawy, pomarszczony staruszek zapytał:
- A czego Pani uczyła?...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u