Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Zduńskowolanie stawiają na ekologię i są zainteresowani wymianą starych pieców

Zduńskowolanie stawiają na ekologię i są zainteresowani wymianą starych pieców

piecyk-czadJuż 292 deklaracje udziału w "Programie ograniczania niskiej emisji" złożyli do urzędu zduńskowolanie. Od 22 marca trwa ich weryfikacja. Najwięcej deklaracji dotyczy wymiany pieca węglowego na kocioł na gaz płynny. Realizacja programu jest kolejnym krokiem miasta w kierunku walki z zanieczyszczeniem powietrza.

290 deklaracji dotyczy wymiany pieców węglowych na nowe ekologiczne źródła ciepła, w tym:
- 158 deklaracji na kocioł na gaz płynny,
- 63 deklaracje na kocioł na węgiel kamienny 5 klasy,
- 48 deklaracje na kocioł na biomasę,
- 10 deklaracji na montaż pomp ciepła,
- 10 deklaracji na włączenie się do sieci cieplnej,
- 2 deklaracje na ogrzewanie elektryczne,
- 1 deklaracja na kocioł na olej opałowy.

Dwie deklaracje złożone zostały na wymianę pieców olejowych na ogrzewanie gazowe. Jeżeli któraś deklaracja nie będzie zawierała wypełnionych wszystkich niezbędnych pół, urzędnicy zadzwonią z prośbą o uzupełnienie. Najpóźniej do 10 kwietnia miasto złoży do WFOSiGW wniosek o udzielenie dofinansowania. Na realizację programu, na terenie całego województwa łódzkiego fundusz przeznaczył 22 mln zł. Osoby fizyczne mogą uzyskać dotacje do 40 procent kosztów kwalifikowanych wymiany pieców węglowych na ekologiczne źródło ciepła.

ReKs

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyRefleksyjna przygoda u dentysty

Siedziałam w poczekalni u dentysty, do którego przyszłam po raz pierwszy. Z nudów rozglądałam się. Zauważyłam na ścianie dyplom ukończenia studiów, na którym figurowało jego imię i nazwisko. Wtedy przypomniał mi się wysoki, przystojny, ciemnowłosy chłopak o tym samym imieniu i nazwisku, który chodził ze mną do tego samego liceum jakieś 30 lat temu.
Czyżby mój nowy dentysta był tym chłopakiem, w którym się nawet trochę podkochiwałam?
Jednak kiedy go zobaczyłam, szybko porzuciłam te myśli.
Ten prawie łysy facet z siwymi włosami, wydatnym brzuszkiem i twarzą pełną zmarszczek był zbyt stary, by mógł być moim kolegą ze szkoły.
A może jednak? Po tym, jak mi przejrzał zęby, zapytałam go, czy nie chodził przypadkiem do XXVI LO.?
Tak. Owszem, chodziłem i byłem nawet jednym z najlepszych uczniów, zarumienił się.
A w którym roku Pan zdawał maturę? - zapytałam.
- W siedemdziesiątym czwartym. A dlaczego Pani pyta?
- Ach, to Pan był w mojej klasie! - powiedziałam zachwycona.
Wtedy dentysta zaczął mi się uważnie przyglądać.
Po chwili ten grubawy, pomarszczony staruszek zapytał:
- A czego Pani uczyła?...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u