Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Pirat w podzduńskowolskich Czechach: jechał 137 km na godzinę!

Pirat w podzduńskowolskich Czechach: jechał 137 km na godzinę!

policjantMieszkaniec powiatu sieradzkiego chyba nie patrzył na szybkościomierz! W obszarze zabudowanym 27-latek przekroczył dozwoloną prędkość o 87 km/h! We wsi Czechy pod Zduńską Wolą jechał z prędkością 137 km/h!!!

 

Jak podaje KPP w Zduńskiej Woli, na drodze wojewódzkiej w Czechach, funkcjonariusze zduńskowolskiej drogówki zatrzymali jadącego BMW 27–letniego mieszkańca powiatu sieradzkiego, który przekroczył dozwoloną prędkość o 87 km/h. Ponadto kierowca nie miał przy sobie wymaganych dokumentów.

Za popełnione wykroczenia policjanci nałożyli na niego mandaty karne o łącznej wysokości 550 złotych, a także punkty karne. Za przekroczenie dozwolonej prędkości o 87 km/h w obszarze zabudowanym kierowcy zostanie zatrzymane prawo jazdy na trzy miesiące.

Policja przypomina, że kierowca, który przekroczy prędkość w obszarze zabudowanym o 50 km/h i więcej straci prawo jazdy właśnie na okres trzech miesięcy. Jeżeli okaże się, że taka osoba nadal kieruje pojazdami, okres zostanie przedłużony do sześciu miesięcy. W przypadku ponownego prowadzenia pojazdów w przedłużonym okresie starosta wyda decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania.

(ReKs)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyDo diabła z rybami

Spotyka się dwóch przyjaciół. Jeden z nich jest od niedawna żonaty.
- Dlaczego nie chodzisz już na ryby?
- Żona mi nie pozwala - odpowiada młody żonkoś.
- Spróbuj zrobić tak jak ja. W piątek przygotowuję sobie sprzęt wędkarski i chowam go w piwnicy. W sobotę rano kiedy wstaję z łóżka, odkrywam kołdrę, patrzę na cielsko mojej żony, i mówię:
- I to ma być moja żona? Taki hipopotam? Wtedy zaczyna się awantura. Żona wygania mnie z domu, a ja zabieram sprzęt z piwnicy i idę nad rzekę. Wieczorem wracam do domu z rybami, żona jest zadowolona i godzimy się do następnej soboty... Spróbuj tej metody! Młody małżonek przygotował wszystko za radą przyjaciela. Wstaje rano w sobotę, odkrywa kołdrę pod którą śpi naga małżonka i mówi:
- A do diabła z rybami!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u