Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Supermaraton Szosowy Jastrzębi Łaskich startuje po raz drugi

Supermaraton Szosowy Jastrzębi Łaskich startuje po raz drugi

supermaraton2Amatorzy przejażdżek rowerowych powinni się już w sobotę wybrać do Łasku. Klub Rowerowy Jastrzębi Łaskich organizuje tam II Supermaraton Szosowy. Impreza w tym roku zaliczana jest już do Pucharu Polski w Szosowych Maratonach Rowerowych. Ubiegłoroczna, pierwsza edycja odniosła ogromny sukces i zdobyła duże uznanie zarówno wśród kibiców, jak i samych zawodników, którzy na stałe wpisali ją do swojego kalendarza startowego.

To jedna z nielicznych imprez tego typu w centralnej Polsce i jednocześnie jedyna edycja Pucharu Polski w tej części kraju. Fani kolarstwa będą mogli zobaczyć krajową czołówkę maratończyków, a amatorzy będą mieli możliwość sprawdzenia własnych sił i ruszenia z linii startu razem z najlepszymi. Formuła imprezy jest bowiem otwarta. Organizatorzy liczą, że wezmą w niej udział całe rodziny. Dla nich przygotowano specjalną trasę maratonu.

- Przygotowujemy sporo upominków i cennych nagród. Pakiet startowy będzie zawierał niezłe gadżety, ale na razie nie zdradzę jakie. Przygotowuje je dla nas nasz nowy sponsor, firma Columna Medica. Również ta firma sponsoruje szosowego, karbonowego Gianta. Szczegółową specyfikację ujawnimy wkrótce. Inną, z pewnością atrakcyjną nagrodą jest oferta Biura Architektonicznego KIVI Architektura. Będzie nią projekt jednego, wybranego wnętrza: łazienki, kuchni, pokoju itp. Ponieważ znam prace projektowe, jakie wychodzą z tego biura mogę szczerze polecić. Wśród nagród będzie oczywiście, podobnie jak i w ubiegłym roku, panel prysznicowy z firmy Hydra, a także dla jednej z pań damski rower miejski (podobno wypasiony i ładny). Na maratonie w Łasku nie może zabraknąć naszego miejscowego producenta piwa browaru Koreb, który już zdążył znaleźć wielu zwolenników swoich naturalnych wyrobów z chmielu. Dla tych, którzy przyjadą z daleka, a do tego jeszcze będą po piwie, dostępne będą toalety, szatnie i prysznice na terenie gimnazjum, przy którym zlokalizowane są start i meta. Być może uda nam się jeszcze kilka atrakcji zapewnić, w tym najważniejsza: udział wielokrotnej mistrzyni Polski w kolarstwie szosowym, pani Bogusi Matusiak - zdradza na stronie Jastrzębi Łaskich Paweł Cichy, pomysłodawca maratonu. W tym roku trasa będzie bezpieczna i tylko z prawo skrętami. Z jednym wyjątkiem w Sędziejowicach, ale to skrzyżowanie zabezpieczą strażacy z miejscowej OSP. Na dystansach rodzinnych są już tylko prawoskręty.

Więcej o planowanych atrakcjach, nagrodach i trasach na stronie organizatora: http://www.jastrzebie.lask.com.pl


Ewa Dobrowolska

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyWspomnienie starego hipisa...

Siedząc do późna w pracy Janek zaczął wspominać stare hipisowskie czasy, kiedy to niemal codziennie były nowe panienki, narkotyki... Po dwudziestu latach nie palenia marihuany postanowił więc zapalić, przypomnieć sobie dobre czasy. Odwiedził dzielnicę, na której mieszkał za młodu, i sprawdził czy diler Heniek jeszcze żyje i sprzedaje. Okazało się, że Heniek nadal prosperuje.
- Witaj Heniu, nic się nie zmieniłeś...
- Janek, kopę lat...
- Potrzebuję jakieś fajne jointy, bo ze dwadzieścia lat nie paliłem, a chciałbym przypomnieć sobie jak to było...
- Słuchaj Jasiu, sprzedam Ci, ale pod jednym warunkiem. Musisz ten towar palić samemu i najlepiej w zamkniętym pomieszczeniu.
- Dobra stary, niech tak będzie - odparł Stefan i pożegnawszy się pomknął do domu.
Wpada do chałupy, cisza jak makiem zasiał, żona chrapie jak niedźwiedź, dzieciaki tak samo, więc postanowił zamknąć się w łazience. Usiadł na sedesie wypakował towar, nabił lufkę, zaciąga się... Otwiera oczy, patrzy ciemno. Wypuszcza dym - jasno.
- Kurde, ale sprzęcicho się pozmieniało... - pomyślał zdumiony.
I pociągnął drugiego macha. Otwiera oczy, ciemno..., wypuszcza - jasno....
Zdrowo podjarany myśli sobie, że jeszcze raz nic nie zaszkodzi. Zaciąga się - ciemno, wypuszcza dym - jasno.
W tym momencie słyszy walenie do drzwi łazienki....
- Janek. co ty tam robisz? - krzyczy żona.
Janek wszystko wrzucił do sedesu, spuścił wodę i poddenerwowany odpowiada:
- Golę się kochanie!
- Janek, trzy dni...?

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u