Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Marzenia chorej Emilki mogą się spełnić!

Marzenia chorej Emilki mogą się spełnić!

27657465_1678145635586112_8418988802877892389_nGminny Ośrodek Kultury w Sędziejowicach i Łaski Dom Kultury zapraszają gorąco za naszym pośrednictwem do wzięcia udziału w koncercie charytatywnym, podczas którego zbierane będą pieniądze na leczenie chorej Emilki. Dziewczynka choruje na rdzeniowy zanik mięśni (SMA typu 2), który jest chorobą postępującą. Obecnie porusza się na wózku, a jej ciało niestety wciąż słabnie.

 

- Zbieramy fundusze na specjalistyczny sprzęt do rehabilitacji oraz leki wynalezione w 2016 roku, które mogą uratować życie Emilki - podają organizatorzy. - Pomóż, ratuj, wesprzyj...Gubimy się w gąszczu banalnych słów, próbując zwrócić uwagę na potrzebujących pomocy. Emilka. Tak ma na imię ta roześmiana dziewczynka z plakatu. Emilka jest przesympatyczna. Emilka jest dzieckiem. I jak każde dziecko, pewnie nie myśli o tym, co będzie jutro. Żyje dzisiaj. Ale to w naszych rękach - DOROSŁYCH jest jej przyszłość. Dlatego - banalnie- wiemy, ale POMÓŻCIE. Bo to właśnie WY możecie dać Emilce CZAS. Weźcie udział w koncercie. I przekażcie trochę swojego czasu.

Dawka pozytywnej energii gwarantowana! Na scenie zespoły z GOK Sędziejowice, ŁDK oraz Goście - apelują na FB (https://www.facebook.com/events/182472282514174/). Koncert pod hasłem "Marzenia się spełniają" odbędzie się w najbliższą sobotę 17 lutego o godz 17 w Łaskim Dom Kultury. Wystąpi wielu solistów i zespoły z Sędziejowic i Łasku. Wejściówka za jedyne 10 zł.

KaMi S

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyMokra myszka i twardy ptak

Idzie sobie mała, biedna myszka, idzie aż dochodzi do rzeki. Rzeka była duża rzeka z bardzo mocnym prądem, więc myszka się wystraszyła, że nie przepłynie. Obok na krzaku siedział ptak. poproszę ptaka, pomyślała myszka.
- Ja taka mała biedna myszka, a ty taki wielki i silny, proszę złap mnie i przenieś na druga stronę..
- Nie - odpowiedział ptak.
- No proszę...
- Nie!
- No, ale błagam...
- NIE!
Ptak odleciał... Myszka tak się zdenerwował, że zebrała się na odwagę i wskoczyła do wody. Z trudem, ostatkiem sił przepłynęła na drugi brzeg.
Wychodzi cala mokra, zupełnie przemoczona.
A jaki z tego morał? Kiedy "ptak" jest twardy to "myszka" musi być mokra...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u