Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Śmierć na 142 kilometrze

Śmierć na 142 kilometrze

wypadekkNa 142 kilometrze drogi S8 zdarzył się dziś tragiczny wypadek. Na miejscu zginął 59-letni mieszkaniec powiatu toruńskiego, kierowce Citroena, który stał unieruchomiony na poboczu.

Do wypadku doszło na wysokości miejscowości Chojny, w gminie Lututów. Od węzła Złoczew do węzła Wieluń w kierunku Wrocławia droga była przez kilka godzin zablokowana. Kierowca Iveco był trzeźwy. - Do tragicznego wypadku doszło dziś o godzinie 2.30. Według wstępnych ustaleń, kierujący samochodem ciężarowym Iveco 60-letni mężczyzna z nieustalonej do chwili obecnej przyczyny najechał na tył unieruchomionego pojazdu marki Citroen Berlingo. W wyniku tego zdarzenia śmierć poniósł kierowca Citroena, 59-letni mieszkaniec powiatu toruńskiego. Wykonujemy czynności na miejscu tego zdarzenia, zmierzające do ustalenia dokładnych jego okoliczności. Droga S8 jest całkowicie zablokowana od Węzła w miejscowości Złoczew, kierujemy kierowców na objazdy Drogą Krajową nr 45 od miejscowości Złoczew w kierunku Wielunia, a następnie Drogą Krajową nr 74 w kierunku Wieruszowa, Wrocławia - tak mówił dziś rano w Radio Ziemi Wieluńskiej rzecznik prasowy wieruszowskiej policji, Damian Pawlak.

(opr. KJB)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyRefleksyjna przygoda u dentysty

Siedziałam w poczekalni u dentysty, do którego przyszłam po raz pierwszy. Z nudów rozglądałam się. Zauważyłam na ścianie dyplom ukończenia studiów, na którym figurowało jego imię i nazwisko. Wtedy przypomniał mi się wysoki, przystojny, ciemnowłosy chłopak o tym samym imieniu i nazwisku, który chodził ze mną do tego samego liceum jakieś 30 lat temu.
Czyżby mój nowy dentysta był tym chłopakiem, w którym się nawet trochę podkochiwałam?
Jednak kiedy go zobaczyłam, szybko porzuciłam te myśli.
Ten prawie łysy facet z siwymi włosami, wydatnym brzuszkiem i twarzą pełną zmarszczek był zbyt stary, by mógł być moim kolegą ze szkoły.
A może jednak? Po tym, jak mi przejrzał zęby, zapytałam go, czy nie chodził przypadkiem do XXVI LO.?
Tak. Owszem, chodziłem i byłem nawet jednym z najlepszych uczniów, zarumienił się.
A w którym roku Pan zdawał maturę? - zapytałam.
- W siedemdziesiątym czwartym. A dlaczego Pani pyta?
- Ach, to Pan był w mojej klasie! - powiedziałam zachwycona.
Wtedy dentysta zaczął mi się uważnie przyglądać.
Po chwili ten grubawy, pomarszczony staruszek zapytał:
- A czego Pani uczyła?...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u