Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Pierwszy szpadel pod budowę krytej pływalni w Zduńskiej Woli ma być wbity we wrześniu!

Pierwszy szpadel pod budowę krytej pływalni w Zduńskiej Woli ma być wbity we wrześniu!

basenyPrzyznanie przez bank PKO SA Miejskiemu Przedsiębiorstwu Wodociągów i Kanalizacji w Zduńskiej Woli promesy na emisję obligacji w wysokości 26 milionów złotych, to pierwszy krok do rozpoczęcia procesu inwestycyjnego budowy zduńskowolskiego krytego basenu. Promesa została wydana z końcem marca, po dokonaniu drobiazgowej analizy dokumentów przedstawionych przez spółkę i pozytywnej ocenie jej zdolności kredytowej (http://siewie.tv/artykuly/aktualnosci/8000-znalazy-si-w-zduskowolskim-budecie-pienidze-na-baseny-i-park-miejski).

 

- Jest to o tyle ważna informacja - mówi Karolina Ziółkowska, dyrektor ds. finansowych MPWiK, członek zespołu pracującego przy projekcie budowy pływalni - że po pierwsze jest to największy udział finansowy w tej inwestycji, a po drugie promesa została dołączona do wniosku o kolejne źródło finansowania, jakim jest dotacja, o którą ubiegamy się w Ministerstwie Sportu i Turystyki. Został on złożony wraz z kompletem wymaganych dokumentów w czwartek 29 marca elektronicznie, a w formie papierowej dostarczony do Warszawy 30 marca - dodaje.

MPWiK stara się o ministerialne dofinansowanie budowy basenu w wysokości 6 mln zł. Zgodnie z regulaminem programu, do którego został złożony wniosek, ministerstwo ma trzy miesiące na jego rozpatrzenie. Decyzja powinna zapaść pod koniec czerwca. Pomiędzy 15 a 17 kwietnia - jak zapowiada prezes MPWiK, Grzegorz Szmyt - zostanie ogłoszony przetarg na realizację inwestycji. Specjalnie powołany w spółce zespół do jej prowadzenia przygotowuje "Specyfikację Istotnych Warunków Zamówienia". Szacowane są dokładnie koszty i każdy aspekt planowanej budowy. Emisja obligacji ma się rozpocząć w 2019 roku, już po rozpoczęciu robót. Spółka ma się starać tak, aby zbiegała się z terminami płatności za poszczególne faktury za wykonane roboty prowadzone podczas budowy krytej pływalni. Już w 2020 roku, nie później niż do końca drugiego kwartału, nastąpi rolowanie tych obligacji, czyli ich konsolidacja, a następnie wykup. Będzie on następować kwartalnie, w 56 równych ratach, czyli w wysokości około 464 tys. zł kwartalnie.

- To bardzo ważna informacja - zaznacza prezydent Piotr Niedźwiecki. - Wraz z modernizacją basenów odkrytych, budując krytą pływalnię mamy ogromną szansę na zbudowanie silnego atutu rekreacyjnego Zduńskiej Woli. Moim marzeniem jest, aby wszyscy mieszkańcy mogli się uczyć pływać, aby mogli z tych obiektów korzystać. Czasami trzeba patrzeć odważnie w przyszłość, trzymam kciuki za osoby, które będą bezpośrednio realizowały tę inwestycję - dodaje. Po rozpoczęciu inwestycji przy ul. Kobusiewicza, MPWiK zapowiada zamontowanie tam kamery, dzięki której wszyscy mieszkańcy będą mogli śledzić na bieżąco postępy prac.

KaMi S

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyWspomnienie starego hipisa...

Siedząc do późna w pracy Janek zaczął wspominać stare hipisowskie czasy, kiedy to niemal codziennie były nowe panienki, narkotyki... Po dwudziestu latach nie palenia marihuany postanowił więc zapalić, przypomnieć sobie dobre czasy. Odwiedził dzielnicę, na której mieszkał za młodu, i sprawdził czy diler Heniek jeszcze żyje i sprzedaje. Okazało się, że Heniek nadal prosperuje.
- Witaj Heniu, nic się nie zmieniłeś...
- Janek, kopę lat...
- Potrzebuję jakieś fajne jointy, bo ze dwadzieścia lat nie paliłem, a chciałbym przypomnieć sobie jak to było...
- Słuchaj Jasiu, sprzedam Ci, ale pod jednym warunkiem. Musisz ten towar palić samemu i najlepiej w zamkniętym pomieszczeniu.
- Dobra stary, niech tak będzie - odparł Stefan i pożegnawszy się pomknął do domu.
Wpada do chałupy, cisza jak makiem zasiał, żona chrapie jak niedźwiedź, dzieciaki tak samo, więc postanowił zamknąć się w łazience. Usiadł na sedesie wypakował towar, nabił lufkę, zaciąga się... Otwiera oczy, patrzy ciemno. Wypuszcza dym - jasno.
- Kurde, ale sprzęcicho się pozmieniało... - pomyślał zdumiony.
I pociągnął drugiego macha. Otwiera oczy, ciemno..., wypuszcza - jasno....
Zdrowo podjarany myśli sobie, że jeszcze raz nic nie zaszkodzi. Zaciąga się - ciemno, wypuszcza dym - jasno.
W tym momencie słyszy walenie do drzwi łazienki....
- Janek. co ty tam robisz? - krzyczy żona.
Janek wszystko wrzucił do sedesu, spuścił wodę i poddenerwowany odpowiada:
- Golę się kochanie!
- Janek, trzy dni...?

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u