Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Profesorowie jazzu zagrali z uczniami szkoły muzycznej w Sieradzu

Profesorowie jazzu zagrali z uczniami szkoły muzycznej w Sieradzu

PJ57To był dzień pełen emocji dla młodych perkusistów z sieradzkiej szkoły muzycznej. 14 listopada odbyły się I Sieradzkie Spotkania Perkusyjne, zaś wieczorem - koncert tria jazzowego. Wykładowcami byli: znakomity perkusista Piotr Biskupski oraz twórca techniki gry sześcioma pałkami na wibrafonie, Karol Szymanowski.

 

Uczniowie mieli indywidualne zajęcia z mistrzami. Otrzymali wiele cennych wskazówek i porad. Do dwóch wybitnych instrumentalistów dołączył podczas koncertu nauczyciel PSM I st., Paweł Krasiński grający tym razem na gitarze basowej. Koncert złożony ze standardów jazzowych został ciepło przyjęty przez sieradzkich melomanów. Obfitował również w niespodzianki. Pierwsza miała miejsce na początku koncertu. Na scenie pojawiła się gitarzystka Magdalena Kowalczyk wraz z Pawłem Krasińskim grającym na perkusji. Muzycy przedstawili utwór z nowego, wspólnego projektu, który być może już niedługo zostanie zaprezentowany w całości. Zakończenie koncertu również nie było typowe. Do grona muzyków dołączyły uczennice: saksofonu – Weronika Galowicz i gitary - Karolina Bakowicz. W wykonaniu tego zespołu zabrzmiały utwory „Czarny Orfeusz” i „Cameleon”.
Wkrótce kolejne koncerty z cyklu „Poliż jazz”. W piątek 30 listopada o godzinie 19 muzykę ze swojej najnowszej płyty FLASHBACK zaprezentuje TUBIS TRIO z Łodzi. Bilety na ten koncert są już dostępne w sekretariacie PSM w Sieradzu.

Tekst i foto: Sławomir Cieślak

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyPolityczny i sentymentalny

Dawno, dawno temu kancelaria Sejmu zorganizowała wycieczkę autokarową dla liderów partii, które stały wysoko w rankingach popularności. Do podstawionego pod gmach Sejmu autokaru dwupokładowego jako pierwsi wsiedli posłowie płci obojga z Samoobrony i zajęli miejsca na piętrze. Na dolnym pokładzie zasiedli posłowie Platformy Obywatelskiej.
Kiedy autokar ruszył, jak to bywa na wycieczkach, wyciągnięto butelki z bajkowymi napojami wszelkiej maści. Po kilkudziesięciu minutach zapanował pełny luz.
Ale działo się tak tylko na dolnym pokładzie. U góry grobowa cisza. Po przejechaniu kilku kilometrów któryś z platformersów postanowił zajrzeć na piętro, aby "zasięgnąć języka". Wchodzi patrzy, a wszyscy siedzą równo jak w samolocie z głowami opartymi o zagłówki.
- Co się dzieje?! - pyta siedzącej najbliżej Renatki B.
- Co? Wy macie kierowcę, a my nie... - wyszeptała drżącym głosem posłanka.

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u