Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Felietony Porażka polityki Kremla w kontekście wyników zimowej sesji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy

Porażka polityki Kremla w kontekście wyników zimowej sesji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy

rosjaflagaRosja w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy: Demokracja i Wolność za 1 srebrnik W kwietniu 2014 r. Rosja została pozbawiona prawa głosu i szeregu uprawnień w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy. W okresie od 2016 do 2018 r. Federacja Rosyjska wstrzymała wpłatę składek członkowskich do budżetu organizacji w związku z nieuczestniczeniem jej delegacji w posiedzeniach Zgromadzenia Parlamentarnego. Ale w maju 2019 r. szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow spotkał się z szefem MSZ Niemiec Heiko Massem, spotkanie doprowadziło do osiągnięcia porozumienia dotyczącego możliwości powrotu Federacji Rosyjskiej do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Z inicjatywy Niemiec w czerwcu została przyjęta rezolucja Zgromadzenia Parlamentarnego o powrocie delegacji rosyjskiej do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy.

 

Niemcy i Rosja mają bardzo bliskie relacje handlowe, a gospodarka Niemiec w niektórych obszarach krytycznych uzależniona jest od sukcesu rosyjskich projektów międzynarodowych. Dlatego Niemcy nie chcą psuć stosunków z Rosjanami, wręcz przeciwnie, nawet idą na pewne kompromisy, aby zapewnić sobie stabilizację gospodarczą. Z powodu konfliktów handlowych i chaosu wokół „Brexitu” gospodarka Niemiec, która mocno zależy od eksportu, przeżywa teraz gorsze chwile. Potwierdza to słaby wzrost PKB w porównaniu z ostatnim dziesięcioleciem. Naturalnie Niemcy, którzy, jak pokazała historia, skupiają się wyłącznie na wewnętrznej stabilizacji, nie chcą stracić projektów rosyjskich przynoszących wysokie dywidendy. Posłowie, którzy głosowali za powrotem delegacji Rosji, zamienili podstawowe wartości społeczeństwa demokratycznego i zdradzili kluczowe cele Rady Europy. W zamian za co? Oczywiście za finansowanie organizacji przez Rosję (za udział w Zgromadzeniu Parlamentarnym). A jest to niebagatelna kwota 33 milionów euro na rok. Co gorsza, niektórzy posłowie (podobnie jak politycy samej partii) z delegacji innych państw, jak na przykład posłowie niemieccy należący do radykalnej partii prawicowej „Alternatywa dla Niemiec”, otwarcie prezentują swoje prorosyjskie nastawienie. Naturalnie lobbują oni interesy Rosji. Jak wygląda obecna sytuacja? Piotr Tołstoj oświadczył, że w przypadku odsunięcia delegacji rosyjskiej lub nałożenia na nią jakichkolwiek ograniczeń uprawnień – oni wyjadą. Jest to otwarty i bezpośredni szantaż typowy dla radzieckich i rosyjskich służb specjalnych. Wyjście delegacji Rosji ze Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy oznacza automatyczne zaprzestanie wpłaty składek członkowskich. Moskwa ponownie próbuje rozegrać kartę finansową. Jest to sposób psychologicznego nacisku na zgromadzenie.
Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy po potwierdzeniu uprawnień delegacji rosyjskiej oczekiwało zmiany stosunku Rosji do swoich zobowiązań. Jednak Rada Europy nie traktuje wpłaty składki jako zapłaty za wycofanie niewygodnych pytań dotyczących łamania praw człowieka i standardów demokracji. Samo członkostwo Rosji w Radzie Europy nigdy nie było kwestionowane, nawet po wejściu rosyjskich czołgów do wschodniej Ukrainy i aneksji Krymu. Ambasador Rosji cały czas był obecny w Komitecie Ministrów Rady. Moskwa po raz kolejny podniosła histerię o wyrzuceniu delegacji rosyjskiej. Wtedy Moskwa przestała zgłaszać swój udział w posiedzeniach, a w 2017 r. wstrzymała wpłatę składek członkowskich do Rady Europy. Obecnie w delegacji rosyjskiej nie ma żadnej osoby z opozycji demokratycznej. W jej skład wchodzi dobrze dobrany i przygotowany chór, których wykonuje wcześniej obmyślane i wyreżyserowane lamenty. Moskwa posiada doskonałe umiejętności i wiedzę, jak niszczyć demokrację. Wzniosła mur chiński wokół kłamstwa o aneksji Krymu, wojnie na wschodzie Ukrainy, niezależności międzynarodowego śledztwa dotyczącego zabójstwa Borysa Niemcowa oraz katastrofie malezyjskiego Boeinga. Do tego dochodzi rażące łamanie praw człowieka, wszystko to stanowi podstawę do zakwestionowania uprawnień delegacji rosyjskiej. Rosja powinna zostać wydalona ze Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy jako członek najbardziej agresywny i ciągle łamiący międzynarodowe normy, cele i standardy organizacji. Delegacji rosyjskiej zostały zwrócone uprawnienia, aby móc zadawać pytania. Ale okazuje się, że Rosjanie nie chcą odpowiadać. Niezrozumiałe jest, w jaki sposób wewnątrz zgromadzenia może mieć miejsce dialog pomiędzy kolegami-parlamentarzystami, kiedy jedna ze stron na każde pytanie odpowiada wrzaskiem i histerią.
Duma Państwowa jest organem sprzyjającym wszystkim życzeniom gospodarza Kremla, który już 20 lat wykorzystuje swoją władzę wyłącznie do odwetu. W jednym z ostatnich wywiadów zapytano Tołstoja, które państwa wspierają Rosję w Europie oraz uważają, że Krym nie został anektowany. Na te pytania padły następujące odpowiedzi: Rosjanie popierają aneksję Krymu, a w Europie popiera ich największe państwo Europy – Federacja Rosyjska. W ten sposób potwierdził „odosobnienie” i brak bezpośredniego poparcia ze strony liderów cywilizowanej Europy. Media rosyjskie za tą wypowiedź zrobili z niego „bohatera”. Najwyraźniej propagandzie brakuje pozytywnych informacji związanych z „elitą” polityczną. Najpierw wychwalano Putina, który podniósł czapkę żołnierza wojska Pakistanu, i z tego powodu zrobiono z niego superbohatera. Teraz przywoływane są głupie wypowiedzi Tołstoja na temat braku wsparcia ze strony innych krajów jak jakiś mistrzowski ruch na arenie międzynarodowej. Zupełnie już nie ma pomysłów…
W komitecie monitoringowym został przygotowany projekt uchwały z propozycją unikania nakładania na Rosję jakichkolwiek ograniczeń, ponieważ Rosja pokazała progres w wypełnianiu wymogów Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Projekt został przygotowany przez jednego z głównych lobbystów Federacji Rosyjskiej, przedstawiciela holenderskiej lewicy Tiny’ego Koxa. Najprawdopodobniej minister Kox zapomniał, że według raportów i śledztw międzynarodowej organizacji pozarządowej Human Right Watch za lata 2019 i 2020, władze rosyjskie nadal znęcają się nad tatarami krymskimi na zaanektowanym Krymie i prześladują ludzi na podstawie sfabrykowanych spraw. Zgodnie z raportami Amnesty International, międzynarodowej organizacji pozarządowej laureata Nagrody Nobla, prawa człowieka są stale łamane, zarówno w samej Rosji, jak i na terytorium tymczasowo okupowanego Krymu. W grudniu 2019 r. Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło rezolucję w sprawie ochrony praw na terytorium okupowanego Krymu. Rosja nie zastosowała się do żadnej z rezolucji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, które wyraźnie nakazywały zaprzestanie łamania praw człowieka na zaanektowanym Krymie. Ale na to przymyka się oczy.
Rezolucja Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, w której Rosja jest stroną porozumień mińskich
30 stycznia 2020 r. Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy przyjęło rezolucję w sprawie statusu procedury monitoringu, w której Rosja jest stroną porozumień mińskich, i wezwało w niej Federację Rosyjską do zaprzestania aneksji Krymu. 29 stycznia 2020 r. Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy potwierdziło delegację rosyjską, która spłaciła wszystkie długi z tytułu składek członkowskich. Przedstawiciele Federacji Rosyjskiej myśleli, że kupili lojalność europejskich polityków i decyzje teraz będą podejmowane zgodnie z ich scenariuszem, tymczasem dzieje się zupełnie na odwrót. Już dzień po wznowieniu uprawnień delegacji rosyjskiej Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy przyjęło rezolucję, która wyraźnie podkreśla szereg naruszeń ze strony Rosji, uznanie Federacji Rosyjskiej za stronę porozumień mińskich i konfliktu zbrojnego na wschodzie Ukrainy. Z kolei przedstawiciele delegacji rosyjskiej i mediów rosyjskich obwinili Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy o „chamskie podejście”, przecież Rosja wpłaciła wszystkie wymagane składki członkowskie i spłaciła stare długi wobec organizacji. W jaki sposób posłowie wymienili rosyjskie pieniądze na „jakieś tam wartości”? Ogólnie wiadomo, że bojkotowanie, opuszczanie sali posiedzeń i bezpośredni ostry szantaż, który stosuje Rosja, są typową radziecką taktyką. Mało tego, że delegacja rosyjska prawnie pozostała na sali posiedzeń i w istocie wzięła udział w omówieniu i głosowaniu nad daną rezolucją, to jeszcze szantaż, który próbowała wykorzystać do uzyskania korzyści w głosowaniach zakończył się jej porażką. Rezolucja Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy bezpośrednio zobowiązuje Rosję do pełnego i nienagannego wdrożenia porozumień z Mińska, położenia kresu interwencji wojskowej i zaniechania wspierania w jakikolwiek sposób nielegalnych formacji zbrojnych we wschodniej Ukrainie. Zgromadzenie Parlamentarne prawnie zobowiązało Rosję do zaprzestania aneksji Krymu, Osetii Południowej i Abchazji. Po raz kolejny na arenie międzynarodowej został przyjęty dokument prawny, z którego wynika, że Federacja Rosyjska jest krajem agresorem.
Ponadto Rosja została zobowiązana do współpracy z międzynarodową grupą śledczą i holenderską prokuraturą z żądaniem pociągnięcia do odpowiedzialności osób zamieszanych w katastrofę malezyjskiego boeinga MH17 na wschodzie Ukrainy w 2014 r. Rosja została zobowiązana do podjęcia szeregu konkretnych działań mających na celu rozwiązanie problemów związanych z ciągłym łamaniem praw człowieka i praworządności zarówno na terytorium tymczasowo okupowanego Krymu, jak i w całej Federacji Rosyjskiej. Ponadto została poproszona o nieutrudnianie wdrażania orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i podjęcie niezbędnych środków w celu zaprzestania łamania praw osób LGBT. SekretarG
Wyniki zimowej sesji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy.
Ukraina z powodzeniem wznowiła prace w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy po „démarche” podczas jesiennej sesji w 2019 r. Ukraińscy posłowie w Zgromadzeniu Parlamentarnym zintensyfikowali prace w ramach Baltic + (Baltic + to grupa w Zgromadzeniu Parlamentarnym utworzona w październiku 2019 r. przez delegacje krajowe Ukrainy, Łotwy, Litwy, Estonii i Gruzji w odpowiedzi na powrót Rosji do organizacji). Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy jest jedną z międzynarodowych platform służących do omówienia najważniejszych tematów, w tym dotyczących zakończenia okupacji Krymu, przeciwdziałania agresji we wschodniej Ukrainie, uwolnienia więźniów politycznych i zakładników, wzmocnienia sankcji wobec państwa agresora, wypełnienia porozumień mińskich. Pomimo przyjętej rezolucji, dosłownie kupionej przez Federację Rosyjską, delegacja rosyjska kontynuowała prace w Zgromadzeniu Parlamentarnym. Posłowie, którzy głosowali za powrotem delegacji Federacji Rosyjskiej, zamienili podstawowe wartości społeczeństwa demokratycznego i zdradzili kluczowe cele Rady Europy. Krótko mówiąc, „sprzedali się” za 33 miliony euro składki członkowskiej rocznie i spłacenie przez Moskwę wszystkich długów wobec organizacji za poprzednie lata. Piotr Tołstoj mimo wszystko w drugiej próbie został wybrany jednym z 20 wiceprzewodniczących Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Wybór tego człowieka już sam w sobie podważa delegacje, które na niego głosowały. Piotr Tołstoj prowadził wiele rosyjskich ultrapropagandowych programów telewizyjnych i talk-show na kanałach federalnych. W czerwcu 2019 r. Piotr Tołstoj powiedział prasie rosyjskiej, że powrót Rosji do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy świadczy o „idiotyzmie pseudosankcji” wobec delegacji rosyjskiej. Ponadto zaznaczył, że prawo do reprezentacji w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy zostało odebrane Federacji Rosyjskiej pod różnymi „obrzydliwymi” pretekstami, takimi jak roszczenia wobec Krymu. Tołstoj był inicjatorem wprowadzenia posłów z Krymu do delegacji Federacji Rosyjskiej, co jest sprzeczne z prawem międzynarodowym. Tołstoj bezpośrednio obraża i podważa autorytet zarówno wszystkich delegacji krajów członkowskich Rady Europy, jak i samego Zgromadzenia Parlamentarnego jako organu strukturalnego Rady Europy.
W jaki sposób ten człowiek został wybrany na takie stanowisko, jeżeli otwarcie szerzy propagandę. Wybór takiej osoby na stanowisko kierownicze przypomina słowa Napoleona „Armia baranów, której przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwów prowadzonej przez barana”. Teraz Tołstoj będzie próbował wmawiać innym posłom Zgromadzenia Parlamentarnego nie tylko jako szef delegacji rosyjskiej, ale także jako wiceprzewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy potrzebę legalizacji aneksji Krymu i legitymizacji Ługańskiej i Donieckiej Republiki Ludowej. 30 stycznia 2020 r. Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy przyjęło rezolucję w sprawie statusu procedury monitoringu, w której Rosja jest stroną porozumień mińskich, i wezwało w niej Federację Rosyjską do zaprzestania aneksji Krymu. Ogólnie wiadomo, że bojkotowanie, opuszczanie sali posiedzeń i bezpośredni ostry szantaż, które stosuje Rosja, są typową radziecką taktyką. Mało tego, że delegacja rosyjska prawnie pozostała na sali posiedzeń i w istocie wzięła udział w omówieniu i głosowaniu nad daną rezolucją, to jeszcze szantaż, który próbowała wykorzystać do uzyskania korzyści w głosowaniach zakończył się jej porażką.
Rezolucja Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy bezpośrednio zobowiązuje Rosję do pełnego i nienagannego wdrożenia porozumień z Mińska, położenia kresu interwencji wojskowej i zaniechania wspierania w jakikolwiek sposób nielegalnych formacji zbrojnych we wschodniej Ukrainie. Zgromadzenie Parlamentarne prawnie zobowiązało Rosję do zaprzestania aneksji Krymu, Osetii Południowej i Abchazji. Po raz kolejny na arenie międzynarodowej został przyjęty dokument prawny, z którego wynika, że Federacja Rosyjska jest krajem agresorem. Ponadto Rosja została zobowiązana do współpracy z międzynarodową grupą śledczą i holenderską prokuraturą z żądaniem pociągnięcia do odpowiedzialności osób zamieszanych w katastrofę malezyjskiego boeinga MH17 na wschodzie Ukrainy w 2014 r. Rosja została zobowiązana do podjęcia szeregu konkretnych działań mających na celu rozwiązanie problemów związanych z ciągłym łamaniem praw człowieka i praworządności zarówno na terytorium tymczasowo okupowanego Krymu, jak i w całej Federacji Rosyjskiej. Ponadto została poproszona o nieutrudnianie wdrażania orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i podjęcie niezbędnych środków w celu zaprzestania łamania praw osób LGBT.
Po zakończeniu zimowej sesji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy Piotr Tołstoj oświadczył, że Rosja nigdy nie zgodzi się na niektóre postulaty Rady Europy: jest to temat Krymu, problem łamania praw osób LGBT w Rosji i wypełnienie niektórych orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Oświadczenie to po raz kolejny potwierdza zamiary Rosji dotyczące propagowania własnych idei i nie wykonywania decyzji różnych instytucji międzynarodowych. Jest to wyraźny „policzek w twarz” ONZ, Rady Europy, Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy i innych organizacji międzynarodowych, które chronią prawa i wolności człowieka.
Według raportów i śledztw międzynarodowej organizacji pozarządowej Human Rights Watch za lata 2019 i 2020 władze rosyjskie nadal znęcają się nad tatarami krymskimi na zaanektowanym Krymie i prześladują ludzi na podstawie sfabrykowanych spraw. Zgodnie z raportami Amnesty International, międzynarodowej organizacji pozarządowej laureata Nagrody Nobla, prawa człowieka są stale łamane, zarówno w samej Rosji, jak i na terytorium tymczasowo okupowanego Krymu. W grudniu 2019 r. Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło rezolucję w sprawie ochrony praw na terytorium okupowanego Krymu. Rosja nie zastosowała się do żadnej z rezolucji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, które wyraźnie nakazywały zaprzestanie łamania praw człowieka na zaanektowanym Krymie.

KA

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyJak stracić na wadze?

Jak stracić na wadze? To bardzo proste. Trzeba kupić wagę za sto złotych, a sprzedać za pięćdziesiąt...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u