Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Felietony Mistrzowie świata od bimbru, kaszanki, ciemnoty i zabobonu?

Mistrzowie świata od bimbru, kaszanki, ciemnoty i zabobonu?

LEKKOSCBYTUSondaż przeprowadzony przez Centrum Badania Opinii Społecznej pokazuje, że blisko połowa Polaków nie zamierza się zaszczepić przeciwko koronawirusowi. Najważniejszym argumentem podawanym przez osoby nastawione sceptycznie do szczepień jest możliwość powikłań, czyli zbyt wielkie ryzyko.

 

Tak sobie jednak myślę, że większym jest ryzykiem śmierci z powodu Covid 19, zwłaszcza wśród osób w wieku co najmniej podeszłym. Pozostaje modlitwa i to, że wiara czyni cuda… Chociaż moja ukochana mama, Marianna, z domu Bączyk, nauczycielka języka polskiego przez lat czterdzieści osiem, zwykła mówić, że większość Polaków charakteryzuje, niestety, ciasnota umysłowa. I właśnie z nasileniem czymś takim mamy teraz do czynienia. A przypomnę, że trzecia dekada XXI wieku tuż, tuż...
Darujmy sobie wyczyny twórców i kontynuatorów ,,socjalistyczno-narodowego katolickiego państwa’’ w środku Europy. Chociaż przypominam, że niszczycielski ferment antypaństwowy dopadł niedawno nawet w Albanię. Też niby ,,chata z kraja...’’, a młodzi również potrafią ostro zamieszać.
My tu gadu gadu, a szczepionki już jadą do coraz dynamiczniej rozwijającego się kraju nad Wisłą. Jadą niczym płynące za komuny pomarańcze, cytryny i mandarynki na Święta Bożego Narodzenia za PRL-u, nazywane wtedy gwiazdką. W wielu domach była to raczej gwiazda i do tego czerwona… Pamiętam, pamiętam jak to nie było ,,Teleranka’’, a ludzie bali się każdego następnego dnia. Teraz boją się tylko ci starsi i najstarsi. Boją się, że emeryturę czy rentę dostają w nowiutkich dwusetkach, za które można coraz mniej kupić. Boją się, czy w następnym miesiącu przyjdzie emerytura, ta zwyczajna, bo trzynasta..., jak miłość, przyszła nagle jak sraczka i jak sraczka odeszła, czyli nie przyszła i pewnie już nigdy nie przyjdzie. Z gigantów dyplomacji, weta i twórców nowej praworządności uchodzi powoli powietrze. Już nie mówią tak często o wielkim lotnisku gdzieś pomiędzy Warszawą i Łodzią, o stolicy województwa mazowieckiego w Radomiu, czy repolonizowaniu TVN-u.
Tak czy inaczej, teraz lepiej puścić bąka niż cicho kaszlnąć. Wiedząc, że mistrzowie świata polityki, a zwłaszcza Antoni M., wymyślili sposób na koronawirusa: zjeść dwa-trzy ząbki czosnku i już! To działa, działa bo nikt do nas wtedy bliżej nie podejdzie. No chyba, że narodowiec z bejsbolem…

Połajania i uwagi przyjmuję: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

LEK.

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyBieda, a ty sobie ptaszka stroisz!

To było nie tak dawno, pod koniec ubiegłego wieku. Stara chałupa na końcu wsi Brzęczyszczykowice, ubogie małżeństwo, bo przecież nie było jeszcze wtedy 500 plus, wychowujące ośmioro dzieci.
Pewnego wieczora chłop, pouczony przez lekarza, z namaszczeniem zakłada prezerwatywę. Widząc to małżonka oburzona podnosi lament:
- Jasiu, czyś ty zgłupiał do reszty? Dzieci butów na zime nie maja, a ty se ptaszka stroisz?!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u