Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Felietony A dlaczego nie Narodowy Dzień Obowiązków Młodych?

A dlaczego nie Narodowy Dzień Obowiązków Młodych?

LEKKOSCBYTUWstałem o czwartej czterdzieści pięć i mam do życia chęć… Choć luty paskudny, zimowy, takim mam nastrój karnawałowy. Choć życia codziennie żal, bo przecież nie idę na bal…? Zacząłem dzień 5 lutego 2023 roku od pisania wiersza i przeglądania poczty internetowej. I od razu miła niespodzianka. List zaczynający się od słów: ,,Dzień dobry, do wiadomości najwyższych urzędów w Polsce, posłów i senatorów RP, mediów, partii politycznych, różnych organizacji, około 3 tysięcy instytucji samorządowych z całej Polski, złożyłem do Prezydenta RP Pana Andrzeja Dudy prośbę o ustanowienie Narodowego Święta Młodych.

 

"No, no, pomyślałem sobie. Jest ktoś, kto o mnie pamięta! I od razu zmusił mnie do myślenia, więc czytam dalej: ,,Dlatego w całej Polsce poszukuję osób, które chcą być w Zarządzie „Praw Młodych”, kształtować tę działalność oraz zabiegać o realizację tych praw. Szczególnie zapraszam sympatyków i członków PO, PiS, Lewicy, PSL, Polska 2050, Konfederacji, Kukiz'15 i innych partii – bądźmy razem! Poruszamy realne sprawy młodych i rozmawiamy ze wszystkimi.’’ List podpisał niejaki Andrzej Świętochowski z Warszawy. I przeczytawszy, tak sobie pomyślałem; facet już się widzi w Zarządzie tej narodowej organizacji. Bo że widzi etaty, służbowe samochody etc., to pewne. Inaczej nie zwracałby sobie głowy pomysłem z Himalajów nonsensu… Jakiego nonsensu, spytają zwolennicy partii boga. Przecież jak Narodowe i dotyczy młodych, to cenny elektorat, który należy zdobyć, więc kto wie?
A ja odpowiem Panu Andrzejowi: Choć absolutnie nie mogę zaliczyć się do młodych, młodym byłem i doskonale to pamiętam. Zatem jako były młody mam prawo wypowiadać się o tej szczęśliwszej części życia. Przypominam sobie doskonale, że młodzieńcem będąc niemal codziennie miałem święto. Zwłaszcza wtedy, kiedy byłem w towarzystwie równie młodych kobiet, zwanych do dziś dziewczętami, A gdy towarzyszył nam alkohol, a tak często bywało, święto było że hej… Z gramofonu ,,Bambino’’ lub z magnetofonu ZK 120 brzmiała muzyka rockowa, zwana w PRL-u bigbitem, więc czegóż trzeba było więcej? I prawie żadnych obowiązków. Wystarczyło regularnie chodzić do szkoły i czasem odrabiać zadania domowe.
Na szczęście miałem mądrych rodziców, którzy pilnowali, abym od czasu do czasu posprzątał mieszkanie, umył samochód, wyrzucił śmieci, zrobił zakupy, poszedł do sąsiadów po mleko, a z zabaw hucznych w remizach wracał przed świtem. Żeby mnie ludzie na wsi nie widzieli, rzuciwszy okiem na drogę w czasie obrządku bydła lub nierogacizny. Trudno nazywać mnie było wtedy rozsądnym, ale jakoś pokończyłem kolejne szkoły, a nawet studia wyższe, które dla wielu były zwyczajną ucieczką przed dwuletnią służbą wojskową, zaś dla dziewcząt - szansą na zdobycie męża o podobnym statusie naukowym.
W szkole chętnie uczestniczyliśmy w różnego rodzaju pracach porządkowych, nawet sadziliśmy las i zbieraliśmy grzyby dla nauczycieli. Żeby mieli co jeść zimą, ponieważ bardzo mało zarabiali. O zbieraniu i sprzedawaniu makulatury, butelek i złomu na drobne wydatki (z tego też były następne butelki) nie wspomnę. Normalka w w latach 60. i 70. ubiegłego wieku. I choć wewnętrznie, a czasem zewnętrznie byłem hipisem, żyłem w kieracie obowiązków. Ciężkie one nie były, ale były, więc jestem tym, kim jestem! Czasem nawet lubię pracować, bo na ogół robię to, co lubię.
A wzięło się to z tego, że jednak najpierw były obowiązki, a potem prawa, co od czasu do czasu przypominam dziś swoim wnukom. Jako że przyzwyczajenie drugą natura człowieka, więc jak sobie pościelę, tak się wysypiam. Nie sądzę, żeby większość młodych ludzi mnie zrozumiała. Nawet się temu nie dziwię. Jednak zdecydowanie optuję za Narodowym Dniem Obowiązków Młodych. Tylko jak to świętować…?

Połajania i uwagi przyjmuję: CLOAKING

LEK.

FORM_HEADER

FORM_CAPTCHA
FORM_CAPTCHA_REFRESH

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama
Reklama
Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u