Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Młode Siewie STOP ! To Święta

STOP ! To Święta

zakupy-swiatecznePoprzedzone harmidrem, sprzątaniem, kłótniami, gonitwą za prezentami i gotowaniem, te wyczekane święta. Po to żeby zatrzymać się na chwilę, raz w roku, a potem znowu ruszyć pełną parą.

 

Według badań psychologów, jest to najbardziej stresujący okres w roku. Cóż się dziwić, pomijając kolejki w sklepach i ludzi, którzy zdenerwowani zachowują się czasem jak bydlątka... Wystarczy rozejrzeć się dookoła, tu śledzie w promocji, tam pierogi, bez Harnasia też się nie obędzie. Momentami mam wrażenie, że przygotowania do świąt zaczynają się wraz z komercyjną ideologią reklamową. To chyba jedyny okres, kiedy Polakom wyłącza się poczucie estetyki. Wokoło mnóstwo czerwonych przedmiotów, mikołajów wspinających się na drabinie, tysiące lampek choinkowych i bezsensownych wzorków na oknach, zrobionych sztucznym śniegiem. Próba uniknięcia tego rozgardiaszu, to jak walka z wiatrakami. Wreszcie po tym przedstawieniu związanym z przygotowaniem, prezentami i sprzątaniem, przychodzi Wigilia. Wieczór w którym składamy oklepane życzenia: "zdrowia, szczęścia, pomyślności", bla, bla, bla. I tutaj ujawnia się u moich rodaków brak jakiejkolwiek kreatywności. No i oczywiście szminka kochanych cioci na naszych policzkach też jest bardzo wyczekana! Aż w końcu nadchodzi czas obdarowania się upominkami. Rutynowo dostaję multum świątecznych gadżetów, które mam ochotę wyrzucić, tego samego wieczoru. Jednak z drugiej strony, wstrzymuję się. W końcu jak można kupić trafny prezent, komuś kogo widzi się raz w roku. To już chyba wszystkie czarne strony tego świątecznego chaosu. Właśnie o tych wszystkich aspektach staram się zapomnieć w ten coroczny życiowy STOP. Zachowując poczucie estetyki, spędzając wieczór wigilijny przy świeczkach i pachnącej choince, odpoczywam od codziennego tłoku. Niczym z kolorowych czasopism staram się ogarnąć roczny bilans. Bilans sukcesów oczywiście. W końcu mamy się cieszyć! Jest to chyba jedyna okazja, kiedy mogę zobaczyć całą rodzinę, a nie jest to pogrzeb. Mimo tych wszystkich minusów, powracając do czasów słodkiego dzieciństwa, marzę o białych świętach. Tych pełnych zapomnienia, słodyczy i radości.

Ola Kosatka

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipySynku, jak mogłeś...

Matka strasznie beszta syna, który wybrał się do klubu ze striptizem.
- Jak mogłeś! To straszne, to obrzydliwe! Pewnie widziałeś tam rzeczy, których nie powinieneś zobaczyć!
- Tak. - odpowiada syn - Widziałem tam ojca!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u