Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Wideo Filmy i reportaże ZDOLNI, NAJZDOLNIEJSI - NAGRODZENI

ZDOLNI, NAJZDOLNIEJSI - NAGRODZENI

 

uzdolnieni

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyMega tatuś narzeczonej diakona

- Tato, tato, mam nowego chłopca! Właściwie to już mój narzeczony, bo chodzimy ze sobą już trzy tygodnie... Mówi słodko córka do tatusia, maga bogatego biznesmena z kasty tak zwanych nowych Ruskich. I na dodatek oświadcza, że już wychodzi za niego za mąż!
- A kim jest ten szczęściarz? - pyta zaniepokojony tatuś.
- Mo narzeczony jest popem.
- Popem? Córko, ty chyba zwariowałaś!
- Tato, ale ja go bardzo kocham i tylko za niego chcę wyjść za mąż.
- Zobaczymy! Przyprowadź go jutro do domu, chcę go poznać - oświadczył tatuś biznesmen.
Następnego dnia córka przyprowadziła do domu niezwykle przystojnego diakona.
Jedzą, piją, rozmawiają, ojciec pyra diakona: - A z czego wy będziecie żyli? Moja córka potrafi kupować co tydzień suknie nawet za 10 tysięcy baksów!
- Bóg pomoże - odpowiedział ze stoickim spokojem diakon.
- Przynajmniej raz w miesiącu leci do Paryża, aby się uczesać i korzystać z usług najbardziej ekskluzywnych kosmetyczek. Czy ty wiesz, ile to kosztuje?
- Bóg wspomoże... - odpowiadał flegmatycznie młodzieniec, patrząc przy tym w sufit, a zaraz potem na przyszłego teścia.
- No i auta zmienia, jak rękawiczki. A to Audi, a to Ferrari, a to Porsche - wszystkie w cenie powyżej stu tysięcy baksów! Jak ty wyobrażasz sobie życie z taką kobietą?
- Bóg pomoże - odpowiadał za każdym razem diakon.
Kiedy narzeczony w sutannie wyszedł, córka pyta: No i jak, tatusiu? Spodobał ci się mój narzeczony?
- No wiem, trochę dziwny, trochę burak, ale podobało mi się to, że tak często nazywał mnie Bogiem...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u