Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Wideo Top 10

Miss TVO i Siewie.tv

Gratulujemy Elizie! To ona o godz. 24.00 z piątku na sobotę miała najlepszy wynik
w naszej sondzie. Zdobyła 204 głosy i wyprzedziła Andżelikę o 3 głosy, a Justynę o 27 głosów.
Tym samym Eliza już na starcie ma jeden głos w konkursie o tytuł Miss TVO
i SIEWIE.TV. Czterech naszych przedstawicieli po finałowym pokazie również odda głosy na swoje faworytki i tak wyłonimy naszą Miss. Do zobaczenia w sobotę.
Trzymamy za Was kciuki!

 

Sonda - Sieradzanie o marihuanie

 

Nowy salon sprzedaży Tubądzin w Sieradzu – od 9 stycznia!

To dobra informacja! Już 9 stycznia w Sieradzu otwarcie nowego salonu firmowego Tubądzin! Na klientów czeka tam największa ekspozycja produktów ceramicznych w regionie oraz bezpłatny projekt remontowanego pomieszczenia przy zakupie płytek. Interesujące wzory i takież faktury gwarantują nieograniczone możliwości aranżacyjne. Warto zapamiętać: nowy salon Tubądzin - skrzyżowanie ulic POW i Dworskiej - od godziny 8 rano w poniedziałek 9 stycznia! Dla pierwszych dziesięciu klientów miła niespodzianka.

(opr. KJB)

 

DEKADA otwarta!

 

Nowy samolot lotnika z Sieradza

 
Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyWspomnienie starego hipisa...

Siedząc do późna w pracy Janek zaczął wspominać stare hipisowskie czasy, kiedy to niemal codziennie były nowe panienki, narkotyki... Po dwudziestu latach nie palenia marihuany postanowił więc zapalić, przypomnieć sobie dobre czasy. Odwiedził dzielnicę, na której mieszkał za młodu, i sprawdził czy diler Heniek jeszcze żyje i sprzedaje. Okazało się, że Heniek nadal prosperuje.
- Witaj Heniu, nic się nie zmieniłeś...
- Janek, kopę lat...
- Potrzebuję jakieś fajne jointy, bo ze dwadzieścia lat nie paliłem, a chciałbym przypomnieć sobie jak to było...
- Słuchaj Jasiu, sprzedam Ci, ale pod jednym warunkiem. Musisz ten towar palić samemu i najlepiej w zamkniętym pomieszczeniu.
- Dobra stary, niech tak będzie - odparł Stefan i pożegnawszy się pomknął do domu.
Wpada do chałupy, cisza jak makiem zasiał, żona chrapie jak niedźwiedź, dzieciaki tak samo, więc postanowił zamknąć się w łazience. Usiadł na sedesie wypakował towar, nabił lufkę, zaciąga się... Otwiera oczy, patrzy ciemno. Wypuszcza dym - jasno.
- Kurde, ale sprzęcicho się pozmieniało... - pomyślał zdumiony.
I pociągnął drugiego macha. Otwiera oczy, ciemno..., wypuszcza - jasno....
Zdrowo podjarany myśli sobie, że jeszcze raz nic nie zaszkodzi. Zaciąga się - ciemno, wypuszcza dym - jasno.
W tym momencie słyszy walenie do drzwi łazienki....
- Janek. co ty tam robisz? - krzyczy żona.
Janek wszystko wrzucił do sedesu, spuścił wodę i poddenerwowany odpowiada:
- Golę się kochanie!
- Janek, trzy dni...?

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u