Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności BABKI ZE ZDUŃSKIEJ WOLI NA PLUS. KATARZYNA GODLEWSKA-SIUTA: "STARAM SIĘ ŻYĆ KAŻDYM DNIEM. NIE WYBIEGAĆ W PRZYSZŁOŚĆ "

BABKI ZE ZDUŃSKIEJ WOLI NA PLUS. KATARZYNA GODLEWSKA-SIUTA: "STARAM SIĘ ŻYĆ KAŻDYM DNIEM. NIE WYBIEGAĆ W PRZYSZŁOŚĆ "

siutaTym razem naszą bohaterką jest Katarzyna Godlewska-Siuta ze Zduńskiej Woli. Poetka, absolwentka filologii angielskiej. Debiutowała w 1995 roku jako 15-latka tomikiem wierszy „Myślałam, że goni mnie życie”, który nominowano do nagrody im. Jacka Bieriezina.

 

Kolejne tomiki poetki to: „Poza tym nic” (1998) oraz „Jeszcze jedna opowieść" (wyd. Nowy Świat, 2001). Jej wiersze znalazły się też w antologiach „Odpływam do wszystkich brzegów” i „Przygodni Orfeusze” (Biblioteka Topoli), a także „Poeci Siódmej Prowincji” (Sieradz). Publikowała m.in. w „Metaforze”, „Toposie”, „Gazecie Wyborczej”, „Wiadomościach Kulturalnych”, „Twoim Stylu”, „Gazecie Kulturalnej”, „Wirze” i „Sycynie”. Jest laureatką wielu nagród w konkursach poetyckich. Od lat jest członkiem Klubu Literackiego „Topola” i Związku Literatów Polskich. To współzałożycielka SQUADU Twórczego, nowej formacji artystycznej o charakterze interdyscyplinarnym. Pani Katarzyna od kilku lat promuje swój tomik, zatytułowany „Sister Kate”, który został zaadaptowany na scenę przez Edwarda Gramonta i jego TEATR TERMINUS A QUO. Przygotowuje nowe zbiory wierszy i kolejną sztukę - „Dark Room”. Szykuje... Jak sama twierdzi, "szykuje" to wielkie słowo, bo życie nieco zamieszało w jej planach...
Przed ponad siedmioma laty została mamą trojaczek. Niestety dwie z nich Lenka i Kalinka, a zwłaszcza ta druga, wymagają szczególnej troski (informowaliśmy o tym na: --> http://siewie.tv/artykuly/aktualnosci/13276-kto-moe-niech-pomoe-brakuje-ju-tylko-kilku-tysicy-zotych). Zakończyła się właśnie zbiórka pieniędzy dla siedmiolatki na operację bioder. Pani Kasia jest bardzo wdzięczna setkom ludzi, którzy się do tego przyczynili. Liczy, że już za kilka tygodni mała przejdzie operację, która poprawi jej komfort jej życia.
- To dla mnie ciężki czas. W Warszawie bez moich dzieci pozostałych Izy, Lenki i syna Bartosza, które zostaną z babcią i dla nich też to będzie trudne. Bo po operacji Kaliny czeka nas długa rehabilitacja. Lekarze już nas uprzedzili, że dziecko dochodzi do, nazwijmy to formy, od czterech do sześciu miesięcy. Wiem, że będzie to okres bolesnej pracy z rehabilitantami i zatem potrzeba nam dużo siły i wsparcia - mówi Katarzyna Siuta. Liczy jednak, że jej ostatnia książka - "Dark Room", na podstawie której też miała być sztuka - w końcu zostanie wydana.
- To jest takie moje ciche marzenie, że jeszcze kiedyś to się stanie. Na ten moment muszę skoncentrować się na czymś innym zupełnie, ale wierzę, że wszystko ma swój czas i swoją przestrzeń. Teraz najważniejsze są dzieci. Ale nie poddaję się. Pozwalam sobie płynąć z nurtem i zobaczymy co z tego wszystkiego dalej wyjdzie. Na razie najważniejsza jest operacja Kalinki, a potem rekonwalescencja. By Kalinka nie czuła się gorsza od swoich rówieśników, by mogła szczęśliwie przeżyć swoje dzieciństwo - mówi. Liczy, że w końcówce tego miesiąca znajdą się jeszcze życzliwi, którzy podczas rozliczania się z fiskusem zechcą przekazać jeden procent podatku na rzecz Kalinki i jej sióstr (szczegóły na plakacie poniżej). Za zgodą naszej bohaterki oraz autorki Agnieszki Kuchni-Wołosiewicz, podajemy link do wywiadu z Katarzyną Godlewską-Siutą, jaki w styczniu ukazał się na łamach portalu regioneo.pl: https://regioneo.pl/wiadomosci/lodzkie/zdunska-wola/7353,katarzyna-siuta-godlewska-poezja-sztuka-macierzynstwa-walka-o-zdrowie-trojaczkow-wywiad/

KaMi S

FOTO: Katarzyna Godlewska- Siuta (zdjęcia z archiwum prywatnego),

fot. Bartłomiej Kornacki i Karol Kolba

siutakasia

sztuka

sztukasiuta

kalina

siutaprocent1

kalinka

siutaprocent

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyRefleksja żony, riposta męża

Żona do męża: - Wiesz kochanie, ta para co mieszka obok bardzo się kocha. On ją całuje a powitanie i pożegnanie. Chcę byś też tak robił.
- Odbiło ci? Przecież prawie jej nie znam!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u