Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Unia Europejska – NOWY KIERUNEK KAZACHSTANU

Unia Europejska – NOWY KIERUNEK KAZACHSTANU

Kassym-Jomart_TokayevKazachstan, jego położenie, bogactwa naturalne, jak i dość realny sposób pojmowania wyzwań, jakie przed nami niesie świat, zawsze stanowiły ważne argumenty, dla traktowania go jako ważnego partnera nie tylko we wzajemnych stosunkach ale i tych odnoszących się do międzynarodowej współpracy. Zawsze odwiedzali go przedstawiciele państw z całego świata, jak i międzynarodowych organizacji. Podobnie jest i dzisiaj, w chwili gdy niepewna sytuacja międzynarodowa spowodowana m.in. wojną na Ukrainie wymaga od poszczególnych krajów szukania nowych partnerów zarówno dla gospodarczej współpracy jak i politycznej.

 

Europejscy politycy często przyjeżdżali do Kazachstanu, a w ostatnim okresie można powiedzieć, że bardzo często. Niecały miesiąc temu do Astany przyleciał przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel, niedawno przybył tam wysoki przedstawiciel UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Josep Borrell. We wrześniu w spotkaniu przedstawicieli różnych religii m.in., uczestniczył Papież Franciszek. W tym samym czasie również w formie kontaktu on-line wielu wysokich rangą Europejczyków prowadziło rozmowy i negocjacje różnych rodzajów z przedstawicielami kazachskiego biznesu oraz świata polityki. Z czego wynika tak bezprecedensowe zainteresowanie Europejczyków tym krajem Azji Środkowej i co to oznacza dla światowej polityki? To pytanie jest coraz częściej stawiane. A odpowiedź jest jedna – wzrasta ranga Kazachstanu w świecie polityki, biznesu, ekonomii.
Także widać że i dla Kazachstanu Europa jest jednym z najważniejszych partnerów, a może niedługo już najważniejszym? O tej trosce o wzrost rangi wzajemnych stosunków świadczą różnego rodzaju wspólne działania i gesty. Chociażby jeden z ostatnich jakim jest spotkanie nowo wybranego prezydenta Kazachstanu Kasym-Żomarta Tokajewa z prezydentem Francji
Tokajew przybywa do Paryża, w ważnym momencie na tle trudnej sytuacji geopolitycznej. Właśnie zakończył się szczyt G20, na którym przywódcy krajów w komunikacie końcowym niemal jednogłośnie potępili wojnę na Ukrainie. Prezydent Tokajew wielokrotnie krytykował rosyjską politykę zagraniczną. Wypowiedział się o tym m.in. na forum w Petersburgu, gdzie Astana oficjalnie zajęła "neutralne" stanowisko w konflikcie i kategorycznie odmówiła uznania "terytoriów quasi-państwowych" Krymu, Doniecka, Ługańska itp. Prezydent Tokajew na szczycie Organizacji Państw Tureckich w Samarkandzie powiedział, że „... Kazachstan zdecydowanie popiera integralność terytorialną wszystkich państw, a także uważa za konieczne ścisłe przestrzeganie Karty Narodów Zjednoczonych. Jest to niezbędna zasada, która jest w pełni zgodna z podstawowymi interesami naszego kraju. Dlatego będziemy zwracać szczególną uwagę na tę zasadę" Kazachstan dzisiejszy, to zupełnie inny partner międzynarodowy niż jeszcze pięć, czy nawet dwa lat temu. Dzięki wprowadzanym przez Tokajewa reformom Astana faktycznie wyszła już spod dominującego wpływu Moskwy i całkiem skutecznie buduje nowy system relacji ze światem, swój nowy "multiwektor".
Od początku swojej prezydentury Tokajew obrał kurs na faktyczną demokratyzację kraju, a przede wszystkim na zmniejszenie wpływów politycznych instytucji prezydenckiej i zwiększenie roli parlamentu w życiu kraju. Jest to w pełni zgodne z paradygmatem europejskich wartości politycznych, w których m.in. Francja tradycyjnie zajmuje silną pozycję. Zbieżność wartości politycznych przyczynia się też do wzmocnienia współpracy gospodarczej. UE jest największym inwestorem w gospodarce Kazachstanu, inwestując w niej na dzisiaj łącznie 160 mld USD. Z kolei Kazachstan jest wiodącym partnerem handlowym UE w regionie z dwustronnymi obrotami handlowymi z Francją w wysokości 24 mld USD. Obecnie w Kazachstanie reprezentowanych jest ponad 170 francuskich firm, z których najbardziej znane to: Total, Danon, Alstom, Orano. A w maju 2021 r. podpisano mapę drogową kazachstańsko-francuskiej współpracy gospodarczej do 2030 r. Skali wielkości współpracy humanitarnej należy poświęcić osobny artykuł. W tej dziedzinie Kazachstan od dawna i bardzo blisko, współpracuje zarówno z UE jako całością, jak i w szczególności z Francją. Ogólnie rzecz ujmując, Tokajew jedzie do Francji z dość poważnym bagażem realizowanej już współpracy, który z pewnością zostanie uzupełniony nowymi umowami. Europejscy politycy, szczególnie ci skupieni w UE znani są ze swojego pragmatyzmu. Doskonale zdają sobie sprawę, że stabilny i silny Kazachstan, położony w sercu Eurazji, może być dla nich ( o ile już nie jest) kluczowym partnerem w tym regionie. A jego korzystne położenie geograficzne daje im możliwość dostępu do dużych rynków sąsiednich państw, wpływając też na wszystkie sfery życia.
Wojna na Ukrainie oraz jej polityczne i gospodarcze konsekwencje zbliżyły do siebie Unię Europejską i Azję Środkową. Jesteśmy obecnie świadkami nie tylko przewartościowywania się światowego rynku energii, ale także rewizji starych więzi politycznych, budowania nowych modeli gospodarczych. A sądząc po tym, co dzieje się między UE a Azją Środkową, w szczególności Kazachstanem, to właśnie te relacje nabierają nowego wymiaru, którego skali nie możemy jeszcze w pełni ocenić.
W każdym razie jasne jest, że w obecnych warunkach Kazachstan i inne kraje Azji Centralnej nie zaniedbują okazji do utrwalenia nowego trendu w relacjach z europejskimi partnerami. Trend ten może przynieść korzyści obu stronom. Jednocześnie nie wolno oczekiwać, że Kazachstan i reszta środkowoazjatyckiej wspólnoty państw, w pełni zwrócą się gospodarczo jak i politycznie na Zachód. Kraje o mentalności Wschodu, lubią współpracować ze wszystkimi sąsiadami i są w stanie tak uczynić nawet w tak trudnych jak obecnie uwarunkowaniach geopolitycznych. Tę umiejętność doskonale demonstruje Kazachstan. Broniąc swojej niepodległości, wzmacniając się w uściskach dłoni z Zachodem, Astanie udaje się utrzymać konstruktywne stosunki z sąsiadami. Polityka wielowektorowa, która do niedawna wywoływała sceptycyzm wśród doświadczonych światowych polityków i chichot z oskarżeń o naiwność, okazała się istnieć naprawdę. I być może stanie się podstawą nowego porządku świata, w którym tylko ci, którzy nie żyją zgodnie z zasadą "wszyscy przeciwko wszystkim", będą mogli wygodnie w dobrobycie egzystować.

Andrzej Kazimierski - Warszawa

fot: wikipedia.pl

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama
Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyZimowy dylemat zajączka

Lutowa noc. Mróz, zimno i dużo śniegu. Z lasu na polanę wyszedł zajączek. Patrzy, a tam pod sosenką stoi zapomniany, świąteczny bałwanek. Nieco jednak sfatygowany; miotła opadnięta, micha na głowie przekrzywiona, no i dla żartu ktoś marchewkę zamiast jako nos, wcisnął mu nieco poniżej pasa.
Stanął zajączek, patrzy, myśli, a bałwanek na to:
- I co tak kombinujesz, brzydzisz się?

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u