Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Felietony W co się bawić by choć trochę świat naprawić?

W co się bawić by choć trochę świat naprawić?

LEKKOSCBYTUW tym klubie nie było okien, a wczorajszej nocy bawiło się tam ze sześciuset młodych ludzi. Ktoś doniósł, policja siekierami rozbiła drzwi i większość zabawowiczów wsadziła do paki. Gdzie to było? Nie, nie u nas. W Sao Paulo, w Brazylii, gdzie na Covid 19 umarło dotychczas ponad dwa miliony ludzi! Wielka jest chęć homo sapiens do zabawy!

 

Opowiada mi młodzież, a są to rozmowy z ludźmi z innego świata.., o tym, jak bawi się w czasie pandemii. Oczywiście, najważniejszy jest internet, ale to najczęściej kojarzy się zdalną nauką, więc… Kiedy przyjdzie piątek lub sobota, to heja…, młodzi urządzają kinderbale w piwnicach albo w równie egzotycznych miejscach. Z prostej przyczyny: starzy z domu nie wychodzą, boją się brytyjskiej odmiany koronawirusa. Na tychże domówkach dziciaki tańczą, piją i obłapują się namiętnie, bo przecież są młodzi i to zupełnie normalne. Maski? Maski zostały w domach…
Za moich młodszych lat ekstrawagancją było tańczenie nago we własnym mieszkaniu i z własną żoną! Teraz dożyliśmy czasów, że zakazaną ekstrawagancją w zasadzie jest każda zabawa. Cierpią zwłaszcza ci, którzy spędzają życie niekoniecznie z jedną partnerką. - Dla niektórych pań dobrze by było, żeby nakaz używania maseczek pozostał na zawsze. Dla niektórych panów zresztą też. Wyglądają jak – za przeproszeniem niejaki Zorro lub inny bandyta, który zabiera bogatym, ale niekoniecznie rozdaje biednym… Czyli jak część rządowych naprawiaczy RP – mawia jeden z moich kolegów, który nie był fanem żadnej władzy, od późnego PRL-u począwszy.
Miałem sen, którego się boję do tej pory, choć był erotyczny i przyjemny. Kończył się przerażeniem: zaraziłem się, czy nie, i od której partnerki zabawy ostrzejszej niż gra w butelkę? Nic zatem dziwnego, że przyrost naturalny spada na łeb na szyję, a w zasadzie na szyjkę. Niewiele da nawet 600 plus, które zapowiada… opozycja, twierdząc, że rządzącym i to nie pomoże. Nic zatem dziwnego, że na sieradzkich ulicach coraz częściej spotyka się Chińczyków, Wietnamczyków, afroafrykanów i afroamerykanów, a najczęściej Ukraińców, których – zanim się nie odezwą – najtrudniej rozpoznać. Gdyby nie oni, czyli fachowcy z Ukrainy (głównie z wojsk rakietowych łopata-ziemia-powietrze), to remont gmachu starostwa w Sieradzu trwałby jeszcze ze trzy lata. A tak ma się zakończyć w lipcu. Tak przynajmniej twierdzi starosta sieradzki, wieczny w tej kwestii optymista.
Tęsknią moi znajomi, tęsknię i ja za rozrywką, za zabawą: wieczorkami tanecznymi na ,,Przystani’’ i innych sieradzkich restauracjach, koncertami na rynku, czy w Teatrze Miejskim, za meczami piłkarskimi na stadionie MOSiR lub MKS Jutrzenka Warta... Żyję wspomnieniami, ot choćby z Tubądzińskich Championatów Jeździeckich, którym jako Telewizja Sieradz Studio Filmowe towarzyszyliśmy od początku w roku 1993, do końca w roku 2004. Byliśmy tam zawsze z kamerami i grupką reporterek – reporterów. Pracowaliśmy na rzecz tej imprezy przed jej kulminacją, w trakcie i po.., bowiem z każdej edycji powstał reportaż, który ogląda się teraz z łezką w oku. Zwłaszcza kiedy wspominam: Czy konie mnie słyszą? Słyszały! Zaś o Tubądzińskich Championatach słyszała cała Polska i spora część Europy.

Połajania i uwagi przyjmuję: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

LEK.

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyZaginęła mi teściowa i...

Przejęty mężczyzna przychodzi na policję i mówi:
- Chciałbym zgłosić zaginięcie teściowej.
Policjant się pyta: - Od kiedy teściowej nie ma?
- Od miesiąca.
- To czemu pan przyszedł dopiero teraz??
- Bo ja w ten cud jeszcze teraz nie mogę uwierzyć!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u