Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Felietony Kiedy wolne niebo nad Ukrainą? Blefy Putina a reakcja NATO /nasz korespondent prosto z Ukrainy/

Kiedy wolne niebo nad Ukrainą? Blefy Putina a reakcja NATO /nasz korespondent prosto z Ukrainy/

flagiUtworzenie strefy zakazu lotów nad Ukrainą jest jednym z kluczowych punktów deeskalacji rosyjskiej agresji. Po niepowodzeniu w realizacji swoich ofensywnych ambicji Rosja przechodzi do "wojny na unicestwienie".

 

Na dzień dzisiejszy Kreml nie tylko prowadzi wojnę z Ukrainą, ale praktycznie niszczy ten kraj. To nie ukraińskie wojska, ale infrastruktura cywilna i obszary mieszkalne są poddawane rosyjskim atakom. Rosjanie masowo mordują pokojowo nastawionych Ukraińców. Tylko radykalna reakcja mocarstw zachodnich na bieżące wydarzenia jest w stanie powstrzymać trwające zbrodnie przeciwko Ukraińcom.
Kreml ma wszelkie środki, by prowadzić "wojnę na wyczerpanie". Spowoduje to uderzenie w światowe rynki żywności. Już w połowie 2022 roku świat stanie w obliczu globalnego kryzysu żywnościowego. Ukraina i Rosja należą do największych eksporterów żywności i zbóż paszowych. Zmniejszenie jego produkcji poważnie wpłynie na produkcję mięsa i produktów mlecznych. Światowy kryzys żywnościowy w czasie pandemii jest jednym z najpoważniejszych wyzwań i należy mu zapobiegać na wczesnym etapie.
Jeśli Zachód zamknie niebo nad Ukrainą, to Rosja zagrozi Zachodowi bezpośrednią konfrontacją militarną. Ale to tylko groźby, które są jedynym zasobem Kremla, z którego nadal może swobodnie korzystać. Sama Ukraina nie będzie w stanie długo wytrzymać wielu ataków wroga. Kreml ostatecznie wybrał taktykę "spalonej ziemi" i jeśli Putin nie zostanie teraz powstrzymany, po prostu nic nie pozostanie z ukraińskich miast, a świat zobaczy największą wojnę, jaka kiedykolwiek miała miejsce od 1945 roku. To bardzo realistyczny scenariusz, który został już zatwierdzony przez Władimira Putina. Jeśli ulegniemy groźbom Rosji, Europa wkrótce stanie przed wieloma kolejnymi wyzwaniami i zagrożeniami.
Rosja ma nadzieję wyrządzić wszelkie możliwe szkody Ukrainie, aby zmusić rząd do zaakceptowania ultimatum Kremla. Putin ma nadzieję, że w tym przypadku przynajmniej część sankcji zostanie przez Świat zniesiona. Ale ukraińska armia jest nastawiona do obrony swojego kraju do końca, dlatego konflikt staje się coraz bardziej brutalny. Putin nie będzie prowadził wojny z całym światem, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że Ukrainie w pojedynkę udało się powstrzymać ofensywę Rosji wymierzoną w Kijów. Celem Putina jest zastraszenie całego świata w desperackiej próbie zmuszenia społeczności międzynarodowej do zaprzestania wspierania Ukrainy. Putin już teraz otwarcie wyraża swoje geopolityczne ambicje i rewanżystowskie plany napisania historii na nowo. Ponadto dyktator Kremla konsekwentnie wdraża w życie to, co publicznie powiedział wcześniej. Po jego oświadczeniu twierdzącym, że "Ukraina jest częścią Rosji", nastąpiła zbrojna inwazja, która doprowadziła do wojny, która już pochłonęła tysiące istnień ludzkich. Jednocześnie Putin wyraził swoje roszczenia terytorialne do państw bałtyckich, Polski itp. W świetle jego trwającej agresji na Ukrainie, widmo możliwej rosyjskiej inwazji na Litwę lub Polskę w celu "gwarancji bezpieczeństwa" nie jest już mitem. A wtedy najwyższe kierownictwo NATO znów będzie zdziwione i będzie szukało właściwej odpowiedzi na taką sytuację kryzysową. Jeśli Putin nie zostanie zatrzymany na Ukrainie, przesunie się dalej na zachód.
Zamknięciu nieba nad Ukrainą powinny towarzyszyć dodatkowe sankcje. Jest to środek wzajemnie wrażliwy, ale w rzeczywistości wymuszony, uzasadniony potrzebą zapobieżenia jeszcze większej liczbie ofiar śmiertelnych. Rosja musi doświadczyć połączenia sankcji gospodarczych, izolacji politycznej i odstraszania wojskowego. Putin nie pójdzie na wojnę z całym światem, jego groźby są blefem, desperacką prośbą o odzyskanie inicjatywy.

Kazimierz Andrzejewski

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipySynku, jak mogłeś...

Matka strasznie beszta syna, który wybrał się do klubu ze striptizem.
- Jak mogłeś! To straszne, to obrzydliwe! Pewnie widziałeś tam rzeczy, których nie powinieneś zobaczyć!
- Tak. - odpowiada syn - Widziałem tam ojca!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u