Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Felietony POLAK MALKONTENT PESYMISTA

POLAK MALKONTENT PESYMISTA

LEKKOSCBYTUTo się nie uda! A jutro będzie padać i wiać! Po co zatem wychodzić z domu? Lepiej gapić się w telewizor i narzekać. Że lepiej to już było, że dobrze, że nas tam nie ma, że sąsiad znowu kupił samochód, kradnie, czy co? Że ma ładniejszą żonę, która mniej gdera i lepiej się ubiera? Mantra różną ma treść i formę. Czy to w Brukseli, Rzymie, czy w Sieradzu lub Burzeninie. Narzekamy, że gorzej mamy...

Odpowiadam: zawsze mogliśmy mieć jeszcze gorzej. Mógłbyś, kolego, urodzić się na ten przykład na Białorusi albo w Bangladeszu. I co wtedy? Odpowiedź: Ale mogłem się urodzić w Santa Monica w Kalifornii, w rodzinie bogatego pastora. Duchowo bogatego, oczywiście, bo materialnie za oceanem niemal wszyscy są bogatsi!

Wychowanie teraz bywa i takie, że niemal każde dziecko może mieć swojego kolorowego kolegę na Czarnym Lądzie i – za pośrednictwem wskazanej parafii lub godnej zaufania instytucji kościelnej – przesyłać pechowemu koleżce nie tylko rysunki własnego autorstwa z naszego pięknego, bogatego i katolickiego kraju. Bogatego zwłaszcza duchowo... Rano budzę się wcześniej i włączam radio. Zazwyczaj słucham ,,Trójki'', bo przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka, a tam... nudna muzyka religijna! Nie kręcę gałką w przekonaniu, że to znowu stacja największego w Polsce zausznika Pana Boga z Torunia, który gada co i raz, jak to Kościół w Polsce jest prześladowany i atakowany... Narzeka, bo to przecież stuprocentowy Polak, jak spirytus. Zaś koleżanka narzeka i ,,Trójki'' nie słucha. Dlaczego? - pytam grzecznie i sam sobie odpowiadam: narodowe radio dba o Twoje uduchowienie od rana!

Przysiadłem i myślę: niedługo wszystko będzie narodowe. Tylko na ile jeszcze może być bardziej socjalistyczne? Budujące zostawiłem prawie na koniec. Narzekającym, na to, że jesteśmy gorsi, od Zduńskiej Woli, bo nie mamy drużyny w futsal ekstraklasie i McDonalda, odpowiadam: niemal równiutko za rok będziemy mieli! W miejscu bazaru przy pawilonie ,,Bartek''. A handlujący pod wiatami pójdą na grzyby? Niekoniecznie. Wybudowany zostanie dla nich XXI-wieczny pawilon, w którym będą handlować do woli, zagryzając to szczęście hamburgerem z frytkami. Powiało zachodem?

Pewien sieradzanin narzekał, że nie w tym kierunku płynie rzeka. Akurat Warta, więc mu odpowiadam: ech, do czarta! Weź kija i zawróć rzekę! Będziesz znanym człowiekiem. Zrobią z tobą wywiad w gazecie. Z facetem, co to czyni, a nie plecie koszyki i wysyła je do Afryki. Kolorowym, z adnotacją: czy by nie poszli czasem na grzyby?

Połajania i uwagi przyjmuję: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

LEK.

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyRefleksja żony, riposta męża

Żona do męża: - Wiesz kochanie, ta para co mieszka obok bardzo się kocha. On ją całuje a powitanie i pożegnanie. Chcę byś też tak robił.
- Odbiło ci? Przecież prawie jej nie znam!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u