Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Felietony

Co tam panie w polityce?

FELIETON_prowincjonalnyDzisiejszej nocy przyśnił mi się Stanisław Wyspiański i jego odwieczne pytanie – co tam panie w polityce? W polityce oczywiście wybory prezydenckie. Komorowski ściga się z Dudą, Duda z Komorowskim. Do tego dochodzą inni kandydaci, a to doktor Ogórek, a to artysta Kukiz i inni pretendenci do siadywania pod żyrandolem. Ci ,,inni'' szans raczej nie mają, ale zawsze to okazja, żeby się narodowi pokazać i wszystkim wszystko obiecać. Jedno jest pewne. Po 10 maja nasz naród żyć będzie w krainie wiecznej szczęśliwości, a każdy będzie bogaty i zdrowy.

 

Miłość wczesną wiosną (5)

miloscwiosnaWróciła przed wieczorem. Przed domem nie było samochodu. którym przyjechali. 
- Coś się stało? – zapytała Natalii.
- W zasadzie nic się nie stało. Spakował się i wyjechał zaraz po południu. Bez pożegnania.
Może to i lepiej. Sprawa rozwiązała się sama. Wyjeżdżając oszczędził jej ckliwego rozstania i wielu niepotrzebnych słów. Słów bez żadnej wartości. Może nawet i łez. Jak w tandetnej powieści.

 

,,PIERWSZĄ BRYGADĄ'' W KOMUNĘ

sieradzkie_peerelki2Działo się to w głębokich mrokach stanu wojennego, w marcu 1983 roku. Mój zacny kolega J., znany dziś historyk-regionalista, pocieszał się ze znajomymi w restauracji ,,Kasztelanka'' w Sieradzu (lokal ten zniknął z gastronomicznej mapy miasta pod koniec lat 80., by powrócić kilka lat temu). Pocieszał się wódeczką, która właśnie była w tej knajpie, bo w innych już nie, a sklepach tylko na kartki. Wieczorna pora, nuda i beznadzieja. Wypita gorzałka sprzyjała nie tylko dyskusji.

 

Sieradzanka ze świata - Bez smartfona omija mnie życie?

sieradzankaUstawiam właśnie budzik na poranną godzinę. Oglądam przy okazji swój telefon. Najtańszy model, Internet nigdy się z nim nie spotkał, baa, nawet aparatu nie posiada! Czy coś mnie omija?

 

Miłość wczesną wiosną (4)

miloscwiosnaLipski wyglądał świetnie. Jego kapitański mundur jeszcze dodawał mu uroku. Był to mężczyzna wysoki, o śmiejących się niebieskich oczach. Ciemne włosy figlarnie wychodziły mu spod czapki z białym daszkiem. Wyglądał na trzydzieści parę lat i nikt nie potrafił odmówić mu uroku.

 

Bolek – pedagog wyjątkowo prawdziwy

sieradzkie_peerelki2Kiedy słyszę o ,,aferze'' w jednej ze szkół podstawowych w Legnicy, to nie tylko wkurzam się, bo w tle widzę niesławną Kartę Nauczyciela, ale w formie jasnego punktu przypomina mi się nieodżałowanej pamięci Bolesław Zwoliński. Wyjątkowo utalentowany nauczyciel i pedagog (bo nie każdy nauczyciel jest pedagogiem), dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 w Sieradzu (w latach 1969-1984), współtwórca i dyrektor Szkoły Podstawowej nr 10 w Sieradzu (w latach 1984-1988), która od 1994 roku nosi Jego imię. Dlaczego? Jest wiele odpowiedzi na to pytanie.

 

Wiosna czai się za rogiem

FELIETON_prowincjonalnyNie wiem jak Szanowni Czytelnicy, ale ja poczułem pierwszy powiew wiosny. Wprawdzie moi sąsiedzi codziennie rano muszą jeszcze skrobać swoje samochody, ale w miarę upływu kolejnych godzin robi się coraz cieplej.

 

,,Ty chamie zbuntowany...!''

LEKKOSCBYTUByło upalne lipcowe popołudnie w połowie lat 60. dwudziestego wieku. W sklepie spożywczym w Widawie, zwanym potocznie ,,jedynką'', bo nosił numer 1 w nomenklaturze miejscowej GS ,,Samopomoc Chłopska'', stała kilkunastoosobowa kolejka. Żniwa były w pełni, więc w kolejce stały same kobiety. Robiły sprawunki, bo tak mawiano wtedy na zakupy.

 

Pamiętajcie o ogrodach

FELIETON_prowincjonalnyPamiętajcie o ogrodach, przecież stamtąd przyszliście – śpiewał przed laty Jonasz Kofta. Cyprian Kamil Norwid z kolei mówił – z rzeczy świata tego pozostaną dwie tylko, poezja i dobroć, i więcej nic.

 

Miłość wczesną wiosną (3)

miloscwiosnaGdy wróciła z miasteczka było już późne popołudnie. Wprawdzie słońce jeszcze gorzało nad horyzontem, ale czuło się nadchodzący powiew nocy. Weszła do kuchni. Na stół wyłożyła wszystkie sprawunki.
- Chodź, napijemy się wina – powiedziała do Natalii.
- Tak, chętnie. Mam dzisiaj zły dzień i kieliszek czerwonego wina na pewno nam nie zaszkodzi. Dzisiaj jest rocznica śmierci mojego latarnika i nie potrafię sobie znaleźć miejsca...

 

 
Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyZaginęła mi teściowa i...

Przejęty mężczyzna przychodzi na policję i mówi:
- Chciałbym zgłosić zaginięcie teściowej.
Policjant się pyta: - Od kiedy teściowej nie ma?
- Od miesiąca.
- To czemu pan przyszedł dopiero teraz??
- Bo ja w ten cud jeszcze teraz nie mogę uwierzyć!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u