Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Młode Siewie PIÓRNIK - Pomaluj swój świat

PIÓRNIK - Pomaluj swój świat

PIORNIK1W dzisiejszych czasach, zdominowanych przez multikulturowość, można zauważyć pewien kontrast. Nieustająco rozwijające się społeczeństwo, idące w parze z zanikiem pasji i zainteresowań. Gdzie się podziały inicjatywa i kreatywność?

 

Na zewnątrz widzimy co prawda niesamowitą eksplozję barw. Kolorowe stroje zapełniające wystawy sklepowe i szafy kupujących, uśmiechnięte twarze na bilboardach, zmieniające się trendy, a także pojawiające się co chwilę nowinki techniczne. Wśród tego gwaru i zgiełku każdy gdzieś pędzi, czymś jest zajęty, sprawia wrażenie posiadania celu. Niestety, kiedy przyjrzeć im się bliżej, ludzie tracą na wyrazistości. Można nawet powiedzieć, że padliśmy ofiarą inwazji klonów lub też zwyczajnego naśladownictwa. W tej dziwnej sztuce kamuflażu zatraca się głównie młodzież. Dostosowuje się do otoczenia, zamiast próbować je tworzyć. Jednak dlaczego doświadczamy tego zjawiska?

Może jest to wynik poddania ludzi swoistego rodzaju praniu mózgu? Zewsząd bombardowani są barwnymi reklamami, które nie niosą ze sobą jakichś ważniejszych treści. W filmach czy bajkach dominuje adoracja piękna. Większość społeczeństwa odbiera świat za pomocą zmysłów słuchu i wzroku. Zatem nie dziwi już fakt, że łatwo i szybko zapamiętujemy przekazy audiowizualne. Szczególnie dzieci chłoną takie obrazy jak gąbki, a później, kiedy dorastają, utrwala się w nich pewne przekonanie. Naturalne staje się dążenie do popularności albo przynajmniej chęć uniknięcia za wszelką cenę bycia wykluczonym ze społeczeństwa. Dla grupy coraz większe znaczenie ma status społeczny. Liczy się zdanie otoczenia, w którym się znajdujemy, czyli społeczności, większości, ogółu, zbiorowości. Podąża się za tłumem, nie za marzeniami. Niestety, takie myślenie bardzo zawęża możliwość ruchów. Zwłaszcza młodzi ludzie przed podjęciem decyzji badają najpierw reakcję otoczenia. Przykładowo, kiedy dzieje się coś przełamującego codzienną rutynę, np. ktoś zacznie tańczyć, śpiewać lub rzuci jakiś krótki komentarz, następuje szybkie sprawdzenie zachowania rówieśników. Najczęściej wzrok kierowany jest na osobę dominującą w danym towarzystwie. Reszta dostosowuje się do jej lub jego mimiki twarzy czy gestów. Cały proces trwa może ułamek sekundy, a wpływa na wiele aspektów codziennego życia. To dążenie do akceptacji zaczyna sprawować nad nimi kontrolę. Staje się zmorą i koszmarem. Nie dziwi już, że ktoś, kto na portalu społecznościowym sprawia wrażenie interesującego, w rzeczywistości okazuje się być kimś pospolitym, prawie niedostrzegalnym. Można powiedzieć bezkolorowym. Dlaczego? Ponieważ nie posiada żadnej pasji, czegoś co tchnęłoby w niego życie, wyróżniłoby go na tle innych. Ciężko nawet z kimś takim rozmawiać, gdyż powtarza wyświechtane już zdania i opinie. Okropne w tym wszystkim jest to, że ludzie sami siebie do tego zachęcają i utrzymują taki stan rzeczy. Ale największą zbrodnią, nie jest już nawet samo zabijanie inicjatywy czy kreatywności. Wbrew pozorom te cechy kryją się w każdym z nas. W końcu ciekawość, towarzysząca ludziom od czasów dzieciństwa, napędza także pragnienie poznawania nowych rzeczy, oddawania się swojemu hobby. Najgorzej jest, kiedy ludzie ukrywają swoje zamiłowania i talenty przed resztą świata. Nie ma się czego bać. To nie otwartość i próbowanie doświadczania życia jest złe, ale właśnie skrywanie własnych zainteresowań, ponieważ może doprowadzić do sytuacji, w której będziemy robić coś czego nawet nie lubimy. Czy naprawdę bycie takim jak inni jest tego warte? Czy "inni" w ogóle coś znaczą?

Nikt nie wie,ile będzie miał szans na znalezienie szczęścia. Dlatego warto spróbować pomalować swoją rzeczywistość, kto wie może wtedy dołączą następni? Jeżeli komuś się to nie spodoba - spokojnie – zawsze można na nowo potraktować siebie wybielaczem, ale przynajmniej tym razem będzie to świadoma decyzja.

Zapętlona

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyRefleksja żony, riposta męża

Żona do męża: - Wiesz kochanie, ta para co mieszka obok bardzo się kocha. On ją całuje a powitanie i pożegnanie. Chcę byś też tak robił.
- Odbiło ci? Przecież prawie jej nie znam!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u