Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Młode Siewie Jakże "ogromne" problemy młodzieży

Jakże "ogromne" problemy młodzieży

Jakie trudne jest życie nastolatka w XXI wieku, czasie rozmyślnych trendów, "normalnej nienormalności", amerykańskich seriali . Naprawdę trudno odnaleźć w tym wszystkim samego siebie. Naszymi autorytetami stają się postacie fikcyjne, często uciekające się do alkoholu, tanich narkotyków. W żadnym wypadku nie neguje oglądania amerykańskich seriali, wręcz muszę się przyznać, że sama bardzo je lubię, ale trzeba odróżnić świat fantazji od otaczającej nas rzeczywistości. I wygląda na to, że nie każdy powinien je oglądać. Takie seriale w pewien sposób zawężają nam spojrzenie na świat, bo tak naprawdę nie wnoszą żadnych moralnych zachowań, czy ważnych wartości do naszego życia. Nie uczą, jak być dobrym człowiekiem, tylko raczej nakłaniają do "wyścigu sznurów". "Plotkara" - "Moda na sukces" dla młodzieży. Grupka nastoletnich przyjaciół, elita Manhattanu, szczęście, miłość, alkohol, zabawa, problemy…

Dużo osób próbuje się utożsamiać z głównymi bohaterami, starając się kreować siebie na tak zwane "divy", w pewien sposób odrzucając realny świat. Teraz nie liczy się to, co masz w środku, jakim jesteś człowiekiem, czym się kierujesz. Najważniejsze jest to, jak wyglądasz, jak potrafisz siebie "sprzedać". ‘Nie zadajemy się z nią – już drugi dzień ma na sobie tą samą bluzkę’. Tworzenie ‘grup zamkniętych’ stało się normą, a każdy kto próbuje do nich dołączyć, musi być przygotowany na ‘zrównanie z podłogą’, co często prowadzi do załamania psychicznego, depresji, przekraczanie pewnych barier moralności – narkomania, rzadziej prostytucja. Jednak nie każdy rodzic jest w stanie zapewnić dziecku poziomu życia o jakim marzy – ubrania z nowej kolekcji Zary, najnowszego iPhone’a. I to wręcz ogromny problem, bo jak bez tych gadżetów jestem w stanie, w jakikolwiek sposób zaimponować "elicie". Okazywanie "pseudo" miłości, pokazówka, uczucia na wynos – nie ważne co czujesz, ważne co widzą inni. A co jeśli ona/on ze mną zerwie, z kim ja się pokaże? Co pomyślą inni? – tak to straszne. Tak naprawdę to nie chce się patrzeć na ludzi, którzy interesują się tak okrojonym z emocji światem. Zamiast czynić dobro, starać się zmienić coś w świecie, jesteśmy zajęci markami, ocenami (tak, tak, nie uczymy się dla wiedzy - teraz uczymy się dla ocen - co sprawia, że ogromną tragedią staje się ocena dostateczna ze sprawdzianu, a co się dzieje gdy dostaniemy tzw. pałę, toż to dopiero katastrofa), plotkami i wzajemną krytyką. Powstaje coraz więcej portali, np. formsring.me, gdzie ktoś przekracza cudzą prywatność, a założyciele takich stron sami na to pozwalają z pragnienia "popularności".

Inną sprawą są problemy rodzinne, nadmiar spożywanego alkoholu w domu, rozwód rodziców. Takie problemy prowadzą nawet do prawdziwych katastrof, ponieważ niektórzy są tak słabi psychicznie, że nie potrafią sami poradzić sobie z tak przerastającymi ich problemami i czasami nawet nie są w stanie przyjąć pomocy od innych. Myślą, że sami dadzą sobie z tym radę, jednak to jedynie złudzenie. Człowiek patrząc na siebie nie widzi tego, że potrzebuje rozmowy czy jakiejkolwiek pomocy, żyje w przekłamaniu, że sam sobie z tym poradzi.

Tak wiele zła dzieje sie na świecie, tak wiele ludzi potrzebuje pomocy, tak wielu z nich wylewa łzy przez prawdziwe tragedie, jednak podnoszą głowę i postanawiają dalej walczyć..., a my ? My nie potrafimy poradzić sobie z codziennością i chowamy się pod "maskami". "Niektóre maski zakładamy, bo tacy chcemy naprawdę być. Niektóre nosimy, bo nie potrafimy zmierzyć się z tym co jest pod nimi… Albo dlatego, że inni chcą żebyśmy tacy byli. A niektóre maski nosimy, bo mamy nadzieję się ukryć. Ale problem z naszymi maskami jest taki – że zawsze można je zerwać !"


Dominika Saładajczyk
II LO w Sieradzu

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyRefleksja żony, riposta męża

Żona do męża: - Wiesz kochanie, ta para co mieszka obok bardzo się kocha. On ją całuje a powitanie i pożegnanie. Chcę byś też tak robił.
- Odbiło ci? Przecież prawie jej nie znam!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u