Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Były pracownik łaskiego szpitala powiesił się w jego murach

Były pracownik łaskiego szpitala powiesił się w jego murach

prokuraturaW Łasku huczy od domysłów! Mieszkańcy zastanawiają się, kogo obarczyć winą za śmierć 54-latka! Zwłoki mieszkańca Łasku znaleziono w czwartek, 14 marca późnym wieczorem na terenie tamtejszego szpitala. Nota bene jeszcze do niedawna tam zatrudnionego w spółce Centrum Dializa! Popełnił samóbójstwo. Powiesił się w budynku łaskiego SPZOZ, w którym przepracował wiele lat! Pozostawił list pożegnalny, który został zabezpieczony przez prokuraturę.

 

Okoliczności tragicznej śmierci mężczyzny wyjaśnia łaska policja pod nadzorem prokuratury. Jeszcze nie wiadomo, czy prokuratorowi wystraczą oględziny zabezpieczonych zwłok, czy też konieczna będzie sekcja zwłok denata.

Mężczyzna, o czym wspominają pracownicy szpitala, jesienią 2012 roku znalazł się na liście osób, którym zmieniono warunki zatrudnienia. Zaproponowano mu zamiast całego etatu zaledwie jedną dziesiątą! Dla informatyka w wieloletnim stażem takie warunki były nie do przyjęcia. Odrzucił propozycję pracodawcy i wraz z końcem 2012 roku przestał być pracownikiem lecznicy. Wpadł w depresję, bo bezrobotnemu po pięćdziesiatce trudno było znaleźć zatrudnienie, nawet w wydawać by się mogło poszukiwanym zawodzie informatyka. Wielokrotnie odgrażał się, że zamierza ze sobą skończyć, co można było odebrać jako sygnały o zamiarze popełnienie samobójstwa.

- Potwierdzam, że na terenie łaskiego szpitala doszło do tragedii, człowiek odebrał sobie życie przez powieszenie. Na chwilę obecną mogę powiedzieć, iż lekarz nie wykluczył udziału osób trzecich. Sprawą zajmuje się prokuratura – poinformował laskonline.pl naczelnik Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Łasku podkom. Jarosław Wielgus. - Zdarzenie do którego doszło w czwartek, miało miejsce w budynku SPZOZ-u, a nie w szpitalu. Faktycznie był to pracownik szpitala. Z dniem 4 września osoba ta otrzymała wypowiedzenie zmieniające, jednak nie przyjęła nowych warunków i od dnia 31 grudnia zakończyła z nami współpracę. Ten Pan otrzymał odprawę zgodnie z wszystkimi zasadami naszymi i zobowiązaniami wobec tej osoby. Nie wiem czy w momencie kiedy osoba dostała wypowiedzenie 4 września, można mówić 14 marca, że do tragedii doszło po wręczeniu wypowiedzenia - twierdzi dyrektor Centrum Dializa Kamil Rudawiec.

- Tragedię, która miała miejsce na terenie szpitala, wyjaśnia łaska prokuratura - potwierdza asp. sztab. Paweł Romański z Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Łasku.

Zdaniem jednej z pielęgniarek ze Zduńskiej Woli, a zatrudnionych w szpitalu w Łasku, jej kolega musiał być w strasznej depresji. - Jak musiał być zdesperowany, skoro przyszedł na stare śmieci i tam rozstał się z życiem. I to w jaki okrutny dla samego siebie sposób?! A może chciał tym samym pokazać dyrekcji, jak bezdusznie obchodzi się z ludźmi, którzy przepracowali tu wiele lat?

ED

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipySynku, jak mogłeś...

Matka strasznie beszta syna, który wybrał się do klubu ze striptizem.
- Jak mogłeś! To straszne, to obrzydliwe! Pewnie widziałeś tam rzeczy, których nie powinieneś zobaczyć!
- Tak. - odpowiada syn - Widziałem tam ojca!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u