Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Felietony

Kurcze, to przecież moja Ojczyzna...?

LEKKOSCBYTU,,Kraju mój, kraju barwny, pelargonii i malwy, kraju węgla i stali, i sosny, i konwalii, grudka twej ziemi w ręku świeci nawet po ciemku; tyś mój w śniegu w spiekocie, tu dziad spoczął, tu ojciec; trawa, trawa szmerliwa, białe kości okrywa. A nam, którzyśmy w drodze, niechaj flaga łopoce....'' Kiedy w myślach recytuję sobie fragment tego pięknego wiersza Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, zawsze mam ściśnięte gardło i łzy w oczach. I mam wtedy bardzo różne myśli. Takie trudne, że aż ich sam się boję...

 

Bulek – sieradzki malowany ptak

sieradzkie_peerelki2Ktoś powiedział – sieradzki menel. Być może... A ja dodałem, ale jakżesz barwny. 26 stycznia zmarł Grzegorz Ptaszyński – Bulek, barwna postać starego Sieradza. Człowiek, który żył po swojemu. Człowiek luźny, umarł cichutko na ławce, na swojej ulicy Warszawskiej. Po prostu zamarzł. Miał 67 lat.

 

Jakie czasy, takie spółdzielnie i spółdzielcy

LEKKOSCBYTUWydaje się, że PRL tak nam zohydził socjalizm, że zapominamy, niestety, co zawdzięczamy ideologii i ruchom społecznym powstałym w XIX wieku. Tym, które ,,dążyły do ładu społecznego opartego na zasadach wspólnoty, równości i do racjonalnego zarządzania''. Szkoda, bo nie tylko rządzącej Polską od lat prawicy przydałaby się silna lewica z wyrazistymi postaciami. Ot, choćby takimi jak Marian Rapacki, który urodził się 135 lat temu w Sieradzu.

 

Styczniowy groch z kapustą

LEKKOSCBYTULubię groch z kapustą. Urodziłem się w domu mojego dziadka, gdzie kapusta i groch były jednymi z najważniejszych elementów pożywienia. Może dlatego lubię różnorodność we wszystkim, a różnorodność wydarzeń zwłaszcza. Ostatnio ich nie brakowało. Najważniejszym bohaterem tychże był Paweł Adamowicz, zamordowany tak perfidnie prezydent Gdańska. Dla mnie wzór samorządowca, jak wzór metra z Sevres pod Paryżem.

 

Nauczyciele, zgłoście się do ,,Tańca z gwiazdami''

LEKKOSCBYTUPamiętam kilka moich przygód z zawodem nauczycielskim. W czasie 39 lat pracy w dziennikarstwie prowadziłem różnego rodzaju warsztaty, czyli zajęcia dydaktyczne, także w szkołach. Zazwyczaj charakteryzowały się one dwoma cechami: symbolicznym wynagrodzenie i podobnym zainteresowaniem większości uczestników, którzy liczyli na zajęcia rozrywkowe, a tu praca! Nie dziwi mnie więc, że nauczyciele nieustannie są niezadowoleni ze swoich zarobków.

 

Nam nie trzeba Bundeswehry, nam wystarczy minus cztery

sieradzkie_peerelki2Historia lubi się powtarzać, ale nigdy dokładnie tak samo! Dlaczego zatem, kiedy popada trochę śniegu, temperatura spadnie do minus czterech stopni poniżej zera, to odwołuje się lekcje w szkołach, niektórzy ludzie nie jadą do pracy, bo ślisko na drogach? Pamiętam z dzieciństwa, że chodziłem do szkoły nawet wtedy, kiedy za oknem było minus dwadzieścia stopni!

 

Rok 2019 będzie dobry dla Świata i dla Polski! "Prezydent Trump zrozumiał stopień zagrożenia jaki niesie globalizm"

matysiakZastanówmy się co nam przyniósł odchodzący 2018 rok? Żyjemy w świecie i czasie niesamowitych podbojów i ekspansji. Tym razem są to oszałamiające swoim rozmachem wojny ekonomiczne o rozmiarach nieznanych od podbojów Aleksandra Wielkiego, gdzie olbrzymie kartele, korporacje (Google, Apple, Amazon, Samsung etc.) przy pomocy globalistycznych bankierów i prawników podbijają świat, wszędzie biorąc setki milionów zakładników. Czasem posługują się siłami zbrojnymi państw, aby złamać wolę i prawo do niepodległości państw. Broń nuklearna jawi się tu tylko straszakiem, atutem trzymanym w starej złowrogo skrzypiącej mocarstwowej szafie pełnej pogwałconych traktatów i kościotrupów kiedyś wzniosłych idei.

 

BMC w BMW

LEKKOSCBYTUŚwięta miałem wspaniałe: z wnuczętami, z rodziną, z bliskimi, ze smacznym jedzeniem i przyzwoitymi trunkami, które piłem z zadziwiającym umiarem. Za to okres przedświąteczny, z wigilijnym popołudniem włącznie – niemiły i częściowo pechowy. A to zalałem sąsiadów w bloku, a to spadłem ze stołka zdejmując choinkę z lodówki, a to niemal mnie nie pobił pewien karczoch, któremu – naiwny – grzecznie zwróciłem uwagę. Jednak wszystko skończyło się dobrze, co oznacza, że szczęście chyba mnie nie opuściło?

 

Biust koleżanki i magia kina Kazimierza Kutza

sieradzkie_peerelki2Kiedy to było? Bez mała 55 lat temu, kiedy podczas szkolnej projekcji filmu ,,Krzyż walecznych'' woźny zasłaniał obiektyw projektora ,,Elew2''. Po to, abyśmy nie oglądali sceny namiętnego całowania się bohaterów noweli ,,Wdowa'', jednej z trzech z filmu ,,Krzyż walecznych''. Zdaje się, że było to tak niedawno... 18 grudnia zmarł Kazimierz Kutz, twórca tego filmu. Artysta, który był jednym z reżyserów kształtujących moje poczucie kina.

 

Czasem warto wierzyć w Świętego Mikołaja

LEKKOSCBYTUUrodził się w Patarze, w dzisiejszej Turcji. Ponoć około 270 roku. Mikołaj, nazywany biskupem Miry. Od najmłodszych lat był nader pobożny, chętnie pomagał ubogim. Nie było to specjalnie trudne, bowiem jego rodzice byli zamożnymi ludźmi... Spieramy się do tej pory, czy rzeczywiście istniał? Tak, czy nie, jego magia trwa, choć myśląc czasem o tym świętym nasuwa mi się słynny tekst kabaretu ,,Salon Niezależnych'': W trójcy przenajświętszej jakieś kłamstwa węszę, ale w innych sprawach węszę jeszcze większe...

 
Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyTakie tam gadki przy ognisku...

Siedzi sobie Puchatek przy ognisku i zajada pieczyste.
Widzi go Tygrysek i postanawia się przyłączyć.
Po kilku piwach i kawałkach pieczystego, Tygrysek z żalem mówi do Puchatka:
- Wiesz Puchatku, ale Prosiaczka to nie bardzo lubię.
- Jak ci nie smakuje, to nie jedz - odparł Kubuś Puchatek.

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u