Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Parafia w Korczewie bez proboszcza. I bez wikarego...

Parafia w Korczewie bez proboszcza. I bez wikarego...

kosciolkorczewZaledwie tydzień temu 15 listopada ( http://siewie.tv/artykuly/aktualnosci/12499-bunt-w-parafii-w-korczewie-nie-chc-nowego-proboszcza-ktory-chcia-wystrzela-strajkkobiet) po namaszczeniu przez biskupa włocławskiego J.E. Wiesława Alojzego Meringa, ks. Piotr Siołkowski miał objąć służbę proboszcza w parafii pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej Dziewicy i Męczennicy w Korczewie, w gminie Zduńska Wola. Wybór okazał się chybiony!

 

Nominację byłego proboszcza z Czernikowa pod Toruniem parafianie w większości zbojkotowali podczas nabożeństwa. Część je opuściła. Ci, którzy pozostali w kościele, krzyczeli, (msza była transmitowana na żywo, online, szkoda, że teraz trudno ją znaleźć w internecie, chyba ktoś, coś wykasował??? ale spece od neta na pewno znajdą. W sieci ponoć nic nie ginie?!) że go nie chcą, a pragną na proboszcza dotychczasowego wikarego ks. Pawła Szudzika. ks. Siołkowskiego nie chcieli, bo nie widzieli dla niego roli duchownego w parafii z wielowiekowymi tradycjami. Nie chcieli też dlatego, bo ich nowy duchowny, to był TEN, który, jak się po komunikacie dekanatu, a potem z mediów społecznościowych dowiedzieli, 28 października tego roku wyszedł przed plebanię w Czernikowie ze strzelbą myśliwską i wygrażał wówczas manifestującym tam kobietom uczestniczącym w marszu #strajkkobiet. Wygrażał także ... policjantom! Za to grożą mu już surowe kary.
Do tego parafianie uważają, że ksiądz nie powinien w jakikolwiek sposób sprzyjać zabijaniu, nawet zwierząt. A ks. Siołkowski był ponoć kapelanem myśliwych na starym terenie parafialnym i posiadał kilka strzelb myśliwskich. Nie przemawia do parafian z Korczewa rzekome tłumaczenie, że one miały służyć m.in. obronie przed chuliganami, bo ponoć z ich ręki zginął jeden z poprzedników na probostwie, które objął ks. Siołkowski. Choć lokalnym mediom oraz TVN i Polsatowi udało się uchwycić moment jego wypowiedzi, jakoby ks. Siołkowski wypierał się - przyciśnięty do płota - 15. bm., - że dostał rzekome zarzuty i groziły mu kary za październikowe furie. Zamaskowany (maseczki są przecież obowiązkowe) twierdził, że nic mu nie zarzucono, a tuż po nabożeństwie uciekał przed wiernymi, a może bardziej przed dziennikarzami tylną furtą... Bezskutecznie! Kiedy "niby nowy proboszcz" uciekł po mszy tylnym wyjściem z zabytkowego kościółka, parafianie nie dawali za wygraną. Zwłaszcza, że usłyszeli na nabożeństwie, od dziekana z Bazyliki Mniejszej w Zduńskiej Woli ks. prałata dr Dariusza Kalińskiego, iż witają nowego proboszcza.
- Takiego proboszcza nie chcemy. To nasza parafia. Nie chcemy tu skazańca - takie m.in wpisy ukazały się w mediach społecznościowych.
Z kolei w mediach dwa dni później od rzecznika Kurii Biskupiej we Włocławku, dowiedzieli się, że ks. Siołkowski to jednak "nie proboszcz" a "tymczasowy administrator tego probostwa, któremu biskup daje szansę na poprawę". Tak to określił 19 listopada Artur Niemira, kancelrz Kurii Włocławskiej. To też nie uspokoiło nastrojów w podzduńskowolskiej parafii. Wierni udali się zatem do Kurii. Do Włocławka. Do samego biskupa Mringa. Jak można przeczytać w mediach społecznościowych, była to w ubiegłym tygodniu "bezsensowna podróż", "wojenka z biskupem, który ma gdzieś parafię, bo... udaje się na biskupią emeryturę w grudniu i chyba nie chce brać na swe barki kłopotów z obsadą probostwa w Korczewie" i "I Siołkowskiego nie ma zamiaru odwoływać".
We Włocławku parafianie usłyszeli, że biskup obstaje jednak przy pracy proboszcza w Korczewie w osobie ks. Siołkowskiego. Ci. wyszli z tego spotkania z wielkim niesmakiem. Żeby nie powiedzieć, że byli oburzeni, czego wyraz ponownie dali w komentarzach, czasem bardzo ostrych w mediach społecznościowych.
Internet ma jednak wielką moc! Jak podkreśla na FB jedna z parafianek z Korczewa. Fala hejtu, która wylała się z parafii, powiatu i po publikacjach na forum krajowym , a dotyczących ks. Siołkowskiego i kurii, może w końcu i do tego pierwszego memy i posty dotarły. Bo jak się okazuje, właśnie to on sam - cud!!! - złożył do Kurii Biskupiej we Włocławku rezygnację z pełnienia funkcji proboszcza w Korczewie. I Biskup Mering - cud nr 2- , tuż przed swoją grudniową emeryturą ją przyjął! Parafianie z Korczewa w miniony weekend odetchnęli więc z ulgą, że jak to już głośno wcześniej nazywali "zbuczego jaja" nie będą mieli w parafii.
Oznacza to jednak, że parafia wciąż nie ma proboszcza. Na pewno nowym proboszczem nie będzie dotychczasowa prawa ręka zmarłego w październiku ks. Janusza Gozdalika (http://siewie.tv/artykuly/aktualnosci/12411-zmar-kapelan-zduskowolskich-straakow-sanepid-szuka-parafian-z-korczewa-ktorzy-miay-z-nim-kontakt ). Mowa o księdzu Pawle. Wikarym ks. Pawle Szudniku. To jego, jeszcze przed powołaniem na proboszcza ks. Siołkowskiego, biskup Mering wyznaczył na proboszcza w Janiszewie w dekanacie Kościeleckim, choć miał wiedzę, że wolą parafian z Korczewa i ponoć zmarłego proboszcza on byłby najlepszym gospodarzem tej parafii. Będzie proboszczem, ale w parafii pw. św. Jadwigi Śląskiej. Ksiądz Szudnik prawie siedem lat pracował wraz Gozdalikem, jako jego przełożonym wparafii w Korczewie . Był też katechetą w szkole w Wojsławicach. W kapłaństwie odnotował 31 lat posługi. Święcenia kapłańskie - jak podaje kuria - miał 28 maja 1989 roku. Ks. Szudnik pożegnał się z Korczewem na mszy 20 listopada. Od decyzji biskupa nie zamierza - jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy - odwoływać. Od niedzieli objął (22 bm. ) probostwo w Janiszewie w dekanacie Kościeleckim.
Kto zatem zastąpi zmarłego na COVID-19 ks. Gozdalika? Te decyzje w kurii włocławskiej mają zapaść ponoć w tym tygodniu. Parafianie z Korczewa czekają. Bo jak zapowiadają - zrobią wywiad środowiskowy każdego nowego kandydata. Jak mówią, niewielu będzie mogło sprostać ich wymaganiom. Nie chodzi ani o wzrost, czy wagę. O jedynie o porównanie do poświęcenia w służbie na rzecz parafii z poprzednikiem ks. Gozdalikiem.

KaMi S

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyKwarantanna i seks

Po kilkunastu dniach kwarantanny żona pyta męża:
- Zdzisiu, skarbie, nie masz ochoty na seks?
- Mam, mam i to jaką... Ale przecież nie można jeszcze wychodzić z domu...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u