Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Drzemka w miejscu publicznym? Dlaczego nie, ale bez reperkusji tylko 26 lutego

Drzemka w miejscu publicznym? Dlaczego nie, ale bez reperkusji tylko 26 lutego

spanieqPrzysłowie cytowane przez jeden z portali na nadchodzący wtorek, 26 lutego mówi: „Gdy wiatr ostro w lutym wieje, chłop ma dobrą nadzieję.” Oby tylko się nie zawiódł, bo jak mawiają starzy Rzymianie; nadzieja matką głupich jest! I oby tego dnia nie wylądował na bruku ów chłop i nie przyszło mu spać pod przysłowiową chmurką. Jednak być może wszyscy, którzy chcieliby się pod chmurką przespać, powinni liczyć na przychylność społeczną. 26 lutego przypada bowiem Dzień Spania w Miejscach Publicznych. Jedno z kolejnych wielu, setek dziwnych świąt, które szturmem wchodzą do polskiego kalendarza!

 

 

Spanie w miejscach publicznych nie jest zajęciem zbyt bezpiecznym, jednak może zdarzyć się każdemu. Niestety, często ma przykre lub kłopotliwe konsekwencje. Najbardziej popularne jest spanie w środkach komunikacji miejskiej w drodze do pracy lub do szkoły. Śpią pasażerowie podczas rannych kursów w "zetce" ze Zduńskiej Woli do Sieradza. Drzemią w pociągu ze Zduńskiej Woli do Łodzi... Ale takie spanie może się skończyć przegapieniem przystanku i spóźnieniem. Po feriach całkiem możliwe jest, że odsypiać będą zimową labę uczniowie i studenci. Ale za spanie na lekcji lub na nudnym wykładzie z pewnością można podpaść nauczycielowi czy wykładowcy. Teoretycznie można dzisiaj się przespać niemal w każdym miejscu publicznym. Powiedzmy na ławce w Rynku np. W Sieradzu czy Szadku (szkoda, że nie ma już Rynku na pl. Wolności w Zduńskiej Woli, bo tam takie obrazki były wpisane w krajobraz miasta o każdej porze roku). Teoretycznie można też przedrzemać w dworcowej poczekalni. Ale niekoniecznie w naszym regionie: sieradzki dworzec PKP jest w remoncie, zduńskowolski - owszem po remoncie - ale śpiących szybko przeganiają SOK-iści. Ale szczerze powiem, że chyba odradzam obchodzenie tego święta w ten sposób, zwłaszcza na dworze. Primo: ze względu na niesprzyjające w lutym (choć się z lekka ociepliło) warunki pogodowe. Secundo: nie jestem pewna czy zduńskowolscy i sieradzcy Stróże Prawa oraz Straż Miejska wiedzą już o tym święcie i odpowiednio podeszliby do uczczenia tej okazji przez śpiochów.

 

ED

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipySynku, jak mogłeś...

Matka strasznie beszta syna, który wybrał się do klubu ze striptizem.
- Jak mogłeś! To straszne, to obrzydliwe! Pewnie widziałeś tam rzeczy, których nie powinieneś zobaczyć!
- Tak. - odpowiada syn - Widziałem tam ojca!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u