Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Folkowo i rockowo na powitanie wiosny w "Centrali"

Folkowo i rockowo na powitanie wiosny w "Centrali"

Moreym221 marca witamy kalendarzową wiosnę, a tuż zaraz pierwszy wiosenny koncert w zduńskowolskiej "Centrali" na pewno rozbudzi wśród fanów folku i rocka drzemiącą po zimie energię. A to już w najbliższą niedzielę, 24 marca, o godz.20! Siewie.tv poleca. Wówczas na deskach "Centrali" wystąpi Frank Morey z bandem.

 

 

Jak przybliża muzycznego gościa właścielka "Centrali Katarzyna Rojek, pochodzący z Lowell w stanie Massachussets Frank Morey ma na koncie pięć płyt, w tym jedną wydaną przez legendarną chicagowską wytwórnię Delmark. Jeden z dziennikarzy napisał, iż wiele można o Franku powiedzieć, ale z pewnością nie, że ma anielski głos - i to chyba najlepsza charakterystyka tego wykonawcy. Jest on znany z szorstkiego, surowego śpiewu, dobrze oddającego charakter muzyki, jaką wykonuje - czyli nieupiększonego, a za to pełnego charakteru bluesa z domieszką folku i rocka. Jego niepowtarzalny styl to kombinacja wpływu artystów takich, jak Tom Waits, Bob Dylan, Leonard Cohen, Willie Dixon, i Johnny Cash, ale od prostych skojarzeń z folkiem przełomu lat 60. i 70., czy bluesem lub rockiem w czystej postaci, odwodzi większa surowość i mocniejsze, bardziej ostre, podejście. Pomimo tych nawiązań, Frank nie ustępuje swym idolom ekspresją i zaangażowaniem wykonania. Choć grywa covery, to jego koncerty składają się w większości z własnych kompozycji. Ważnym elementem jego autorskiej muzyki są teksty, w których w nienachalnie żartobliwy sposób komentuje rzeczywistość. Jego piosenki to ody do mrocznych spraw toczących się w zaułkach wielkich miast albo w drodze, w środowisku ludzi odrzuconych, przeżywających swoje dramaty z dala od gładkich salonów. Niepowtarzalne brzmienie tria Franka Morey'a to w dużej mierze również zasługa oryginalnego składu, w którym uwagę (zarówno brzmieniowo, jak i wizualnie) przyciąga instrument perkusisty Scotta Pittmana: archaiczny, o brzmieniu zupełnie innym, niż współczesne zestawy perkusyjne. Wraz z dopełniającym całości kontrabasistą Mattem Murphym, muzycy swymi chórkami wspierają lidera również wokalnie, stwarzając niepowtarzalny klimat.

 

W lipcu 2010 ukazała się najnowsza płyta zespołu, zatytułowana po prostu "Frank Morey and his Band". W odróżnieniu od swych poprzedniczek, zawiera w większości covery. Ale - jak w wywiadzie dla Kwartalnika Twój Blues powiedział Frank - to nie przypadek, a odpowiedź na wyraźnie życzenie publiczności: [Po koncertach] ludzie często pytają mnie na jakiej płycie mogę znaleźć to, co zagraliście dziś wieczorem? Ten album jest moją odpowiedzią na takie pytania: chcemy nim oddać nastrój naszych koncertów. Zresztą, choć nagrywamy w studiu, zawsze wygląda to tak, jakbyśmy grali koncert - bo nagrywamy na "setkę".

W Zduńskiej Woli zagrają:
Frank Morey - gitara, harmonijka i śpiew
Scott Pittman - perkusja i śpiew
Matt Murphy - kontrabas i śpiew

Więcej o wykonawcach na:
http://www.delta.art.pl/artysci.php?id=12
www.frankmorey.com
www.myspace.com/frankmoreyband
www.facebook.com/frankmoreyandhisband

Bilety do nabycia w Klubie Muzycznym "Centrala", http://centrala.co/, ul. Zielona 2, Zduńska Wola. Bilety: 25zł w przedsprzedaży, 30 zł w dniu koncertu. Naprawdę warto tam być!

ED

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipySynku, jak mogłeś...

Matka strasznie beszta syna, który wybrał się do klubu ze striptizem.
- Jak mogłeś! To straszne, to obrzydliwe! Pewnie widziałeś tam rzeczy, których nie powinieneś zobaczyć!
- Tak. - odpowiada syn - Widziałem tam ojca!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u