Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Horror w centrum Pajęczna! Facet z siekierą zaatakował przypadkowego przechodnia!

Horror w centrum Pajęczna! Facet z siekierą zaatakował przypadkowego przechodnia!

siekieraTakiego scenariusza pewnie by nie wymyślił nawet sam Hitchcock! A znany był jako reżyser w mocnych momentów! Tymczasem sceny jak z horroru miały miejsce w centrum Pajęczna! W biały dzień! Aż trudno sobie wyobrazić, że poza jednym rannym nikt więcej nie ucierpiał!

 

30-latek na jednej z ulic zaatakował siekierą przypadkowo napotkanego przechodnia. Nie wiadomo, dlaczego to zrobił. Ranił 48-latka w kark i rękę. Tylko dzięki szybkiej reakcji świadków udało się uniknąć tragedii. Agresywny mężczyzna został zatrzymany przez policję. Ten horror rozegrał się w środę, 23 maja około godziny 16. Na ulicy Częstochowskiej w Pajęcznie pojawił się agresywny 30-latek. Mężczyzna miał przy sobie siekierę. Rzucił się z nią na bezbronnego przechodnia. Ranił 48-latka w kark i rękę.
– Tylko dzięki zachowaniu przytomności i rozwagi oraz szybkiej reakcji bezpośrednich świadków zdarzenia, uniknięto tragicznego finału zajścia – informuje sierż. sztab. Marcin Pawełoszek z komendy powiatowej w Pajęcznie. Nie był to koniec dramatu. Napastnik wyładował swoją złość także na czterech witrynach sklepowych. Uszkodził je poważnie siekierą. Na miejsce wezwano policjantów.
– Zauważyli mężczyznę, który odpowiadał rysopisowi sprawcy zdarzenia. Podejrzewany był emocjonalnie pobudzony, trzymał w ręku uniesioną ku górze siekierę wykrzykując niezrozumiałe słowa – dodaje oficer prasowy.
30-latek został obezwładniony przez funkcjonariuszy. Trafił do policyjnej celi. Nie wiadomo, dlaczego rzucił się z siekierą na przypadkowego człowieka. Wyjaśnią to śledczy. Mężczyzna był trzeźwy. Odpowie za usiłowanie zabójstwa, za co może mu grozić nawet dożywocie. Rannego 48-latka przewieziono do szpitala. Jego życiu na szczęście nic nie zagraża.

KaMi S

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyMokra myszka i twardy ptak

Idzie sobie mała, biedna myszka, idzie aż dochodzi do rzeki. Rzeka była duża rzeka z bardzo mocnym prądem, więc myszka się wystraszyła, że nie przepłynie. Obok na krzaku siedział ptak. poproszę ptaka, pomyślała myszka.
- Ja taka mała biedna myszka, a ty taki wielki i silny, proszę złap mnie i przenieś na druga stronę..
- Nie - odpowiedział ptak.
- No proszę...
- Nie!
- No, ale błagam...
- NIE!
Ptak odleciał... Myszka tak się zdenerwował, że zebrała się na odwagę i wskoczyła do wody. Z trudem, ostatkiem sił przepłynęła na drugi brzeg.
Wychodzi cala mokra, zupełnie przemoczona.
A jaki z tego morał? Kiedy "ptak" jest twardy to "myszka" musi być mokra...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u